Czasem jedno wydarzenie potrafi zmienić całe życie.
To, co inni uznaliby za „przeszłość”, dla Ciebie wciąż jest obecne – w snach, wspomnieniach, napięciu ciała.
Zespół stresu pourazowego (PTSD) to nie oznaka słabości, lecz naturalna reakcja psychiki na coś, co przekroczyło jej granice bezpieczeństwa.
W tym artykule wyjaśniamy, czym dokładnie jest PTSD, jakie daje objawy, jak je rozpoznać i – co najważniejsze – jak krok po kroku wracać do równowagi.
Podaruj terapię w prezencieCo to jest zespół stresu pourazowego (PTSD)?
Zespół stresu pourazowego nazywany również z ang. PTSD (Posttraumatic Stress Disorder) to zaburzenie psychiczne, które powstaje na skutek skrajnie stresujących sytuacji, w obliczu przeżywanej traumy, z którą dana osoba nie potrafi sobie poradzić.
Co może wywołać zespół stresu pourazowego?
Wydarzenia, które mogą się przyczynić do powstania PTSD to różnego rodzaju wypadki, katastrofy, wojny, choroby, gwałt, przemoc psychiczna i fizyczna czy nagła śmierć bliskiej osoby.
Nie ma kryteriów, które określałyby, jakie wydarzenie jest “wystarczająco traumatyczne”, by wywołać zespół stresu pourazowego.
Reakcja na traumę jest bardzo indywidualna – to, co dla jednej osoby stanie się źródłem silnego stresu pourazowego, dla innej może być doświadczeniem trudnym, ale możliwym do przepracowania.
Nie ma tu reguły ani „odporności na stres” – liczy się nie samo wydarzenie, lecz to, jak organizm i psychika je przeżyły.
Niektóre grupy zawodowe są jednak szczególnie narażone na rozwój PTSD, ponieważ regularnie stykają się z sytuacjami zagrożenia życia, cierpienia lub przemocy.
Do tzw. zawodów wysokiego ryzyka zalicza się m.in. żołnierzy, policjantów, strażaków, ratowników medycznych, personel szpitalny, strażników więziennych, terapeutów, pracowników socjalnych, korespondentów wojennych i członków organizacji humanitarnych.
Ile trwa zespół stresu pourazowego?
Czas trwania zespołu stresu pourazowego (PTSD) może być bardzo różny – u niektórych osób objawy stopniowo słabną w ciągu kilku miesięcy, u innych utrzymują się znacznie dłużej.
W większości przypadków nasilenie objawów maleje w ciągu pierwszego roku po traumie, zwłaszcza jeśli osoba otrzyma odpowiednie wsparcie.
U części osób jednak PTSD może przybrać formę przewlekłą, trwającą wiele lat, a nawet całe życie – choć jego intensywność często się zmienia i możliwe jest długotrwałe złagodzenie symptomów.
Dobra wiadomość jest taka, że odpowiednia terapia, leczenie farmakologiczne i wsparcie społeczne znacząco zwiększają szansę na poprawę.
Nawet przy przewlekłym przebiegu PTSD możliwe jest odzyskanie stabilności, poczucia bezpieczeństwa i satysfakcjonującego życia.
Czy PTSD może minąć samo?
Zespół stresu pourazowego (PTSD) czasami ustępuje samoistnie, szczególnie gdy objawy są łagodne, a osoba otrzymuje wsparcie od bliskich i ma poczucie bezpieczeństwa po traumie.
Jednak u wielu osób zaburzenie to nie mija bez leczenia – objawy mogą się utrwalać, nasilać w stresujących momentach lub powracać po latach.
Badania pokazują, że około połowa osób z PTSD doświadcza długotrwałych symptomów, które bez pomocy specjalisty mogą prowadzić do depresji, uzależnień czy problemów w relacjach.
Dlatego jeśli objawy – takie jak koszmary, flashbacki, unikanie czy ciągłe napięcie – utrzymują się dłużej niż miesiąc, warto zgłosić się do psychologa lub psychiatry.
Odpowiednia terapia może znacząco przyspieszyć proces zdrowienia i pomóc odzyskać kontrolę nad życiem.
Bezpłatny test online depresjiJak rozpoznać PTSD, czyli objawy zespołu stresu pourazowego

PTSD nie zawsze pojawia się bezpośrednio po traumatycznym zajściu, czasami objawy pojawiają się po okresie tzw. uśpienia, czyli po kilku tygodniach, miesiącach, a nawet latach.
Wśród objawów charakterystycznych dla zespołu stresu pourazowego są powracające wspomnienia, unikanie sytuacji przypominających traumę oraz całą gamę objawów fizjologicznych.
Powracające wspomnienia
Powracające wspomnienia – tzw. flashbacki – to jedno z najbardziej charakterystycznych doświadczeń w zespole stresu pourazowego (PTSD).
Są to żywe, realistyczne obrazy lub wrażenia z traumatycznego wydarzenia, które pojawiają się nagle i sprawiają, że osoba ma poczucie, jakby sytuacja działa się ponownie – tu i teraz.
Zazwyczaj flashbacki są uruchamiane przez bodziec, który w jakiś sposób przypomina o traumie – może to być dźwięk, zapach, obraz, miejsce czy nawet ton głosu.
W czasie takiego epizodu osoba może na chwilę utracić kontakt z rzeczywistością (derealizacja), reagując tak, jakby faktycznie znajdowała się z powrotem w tamtej sytuacji (np. zamiera, ucieka, krzyczy lub zasłania głowę).
Traumatyczne wspomnienia mogą powracać również w formie koszmarów sennych, które często odtwarzają fragmenty wydarzenia lub emocje z nim związane.
Unikanie sytuacji przypominających o traumatycznym wydarzeniu
Osoba, która doświadczyła traumy, często podświadomie stara się unikać miejsc, ludzi, rozmów czy bodźców, które mogłyby przywołać bolesne wspomnienia.
Na krótką metę takie zachowanie rzeczywiście przynosi ulgę, bo pozwala obniżyć poziom lęku.
Niestety, z czasem unikanie zaczyna podtrzymywać problem, zamiast go rozwiązywać.
Osoba nie ma okazji zmierzyć się z lękiem ani nauczyć się, że wspomnienie o traumie – choć trudne – nie jest już realnym zagrożeniem.
W efekcie traumatyczne obrazy i emocje wracają z jeszcze większą siłą, często w formie natrętnych myśli lub koszmarów sennych.
Z czasem unikanie może ograniczać codzienne życie – osoba z PTSD zamyka się w sobie, rezygnuje z aktywności i kontaktów społecznych, przez co traci poczucie sprawczości i pewności siebie.
Lęk przed sytuacjami przypominającymi traumę może stać się paraliżujący, prowadząc do poczucia utknięcia w przeszłości i niemożności ruszenia naprzód.
Przewlekłe objawy fizjologiczne
Organizm osoby po traumie przez długi czas pozostaje w stanie podwyższonej gotowości, jakby zagrożenie wciąż było obecne.
To właśnie ten stan sprawia, że ciało i układ nerwowy „nie potrafią się wyłączyć”.
Do najczęstszych objawów należą:
- nadpobudliwość i drażliwość – osoba łatwo się złości, reaguje impulsywnie lub wybuchowo,
- problemy ze snem – trudności z zasypianiem, częste wybudzanie się lub przeciwnie – nadmierna senność i potrzeba „uciekania w sen”,
- ciągłe napięcie mięśniowe i uczucie niepokoju, które mogą prowadzić do bólu głowy, karku czy żołądka,
- poczucie zmęczenia i wyczerpania, nawet bez większego wysiłku,
- trudności z koncentracją, uczucie „bycia w gotowości” lub „na granicy wytrzymałości”,
- tendencja do izolowania się i poczucie bezradności wobec codziennych wyzwań.
Te objawy nie są „słabością”, lecz efektem nadmiernej aktywności układu nerwowego po traumie.
Długotrwałe napięcie psychiczne i fizyczne wyczerpuje organizm, dlatego tak ważne jest, by osoby z PTSD otrzymały profesjonalne wsparcie i nauczyły się ponownie przywracać swojemu ciału stan spokoju i bezpieczeństwa.
Inne objawy
Jednym z częstych następstw zespołu stresu pourazowego (PTSD) jest rozwój depresji oraz sięganie po substancje psychoaktywne w celu złagodzenia cierpienia emocjonalnego.
Osoby z PTSD często próbują „uciec” od swoich wspomnień i uczuć, sięgając po alkohol, leki uspokajające czy narkotyki.
Choć na chwilę przynoszą one ulgę, w dłuższej perspektywie pogłębiają problem – nasilają objawy lękowe, zaburzają sen i zwiększają ryzyko uzależnienia.
U wielu osób pojawiają się także myśli samobójcze – wynikające z poczucia bezsilności, braku kontroli i utraty wiary, że przyszłość może wyglądać inaczej.
Życie z PTSD często wiąże się z wrażeniem utknięcia w przeszłości, z której nie ma wyjścia.
Wizja przyszłości staje się wtedy przytłaczająco pesymistyczna – osoba traci nadzieję, że może jeszcze doświadczyć czegoś dobrego, co przyniesie jej radość czy spokój.
Na co dzień objawy te mogą przejawiać się w formie drażliwości, wybuchów gniewu, trudności z koncentracją i nadmiernej czujności.
Takie stany mają poważne konsekwencje społeczne – utrudniają pracę zawodową, prowadzą do napięć w relacjach i mogą osłabiać więzi rodzinne.
Brak zrozumienia ze strony bliskich, którzy nie przeżyli podobnej traumy, często pogłębia poczucie izolacji i wyobcowania.
Z czasem osoby z PTSD mogą zacząć postrzegać świat jako niebezpieczny i wrogi, tracąc zaufanie do innych oraz wiarę we własne możliwości.
Aby chronić się przed cierpieniem, stają się emocjonalnie obojętne, dystansują się od ludzi i unikają sytuacji, które mogłyby przywołać trudne wspomnienia.
W efekcie codzienność staje się coraz bardziej pusta i pozbawiona sensu, a przyszłość – „zamknięta”, jakby życie zatrzymało się w miejscu.
Warto pamiętać, że PTSD nie zawsze przebiega w sposób ciągły – objawy mogą nasilać się w okresach stresu i słabnąć, by później powrócić.
U większości osób symptomy stopniowo zanikają w ciągu roku po traumatycznym wydarzeniu, jednak u części mogą utrzymywać się dłużej, prowadząc do trwałych zmian w funkcjonowaniu psychicznym i emocjonalnym.
Niekiedy łagodne objawy utrzymują się przez całe życie, przypominając o przeszłej traumie, ale dzięki terapii i wsparciu można nauczyć się z nimi żyć i odzyskać poczucie bezpieczeństwa.
Warto też zaznaczyć, że objawy PTSD mogą przypominać naturalne reakcje na stres.
Różnicą jest jednak czas trwania i intensywność – w PTSD objawy utrzymują się co najmniej miesiąc i często pojawiają się z opóźnieniem, nawet wiele miesięcy po zdarzeniu.
To właśnie dlatego wczesne rozpoznanie i specjalistyczna pomoc mają kluczowe znaczenie.
Ile osób cierpi na zespół stresu pourazowego (PTSD)?
Według międzynarodowych badań, około 4% ludzi na świecie doświadcza PTSD w ciągu swojego życia.
W grupie osób, które przeżyły traumę, odsetek ten rośnie do około 6%.
Co istotne, u połowy osób z PTSD objawy nie ustępują samoistnie, lecz utrzymują się przez długi czas – często wiele lat.
To pokazuje, jak ważne jest wczesne rozpoznanie i podjęcie leczenia.
Objawy nerwicyCzynniki sprzyjające zachorowaniu
Ryzyko wystąpienia PTSD wpływają czynniki społeczne i życiowe.
Większe prawdopodobieństwo rozwinięcia zaburzenia obserwuje się u:
- kobiet,
- osób młodych,
- osób samotnych lub po rozstaniu,
- osób z niższym wykształceniem,
- osób bez pracy lub z niskimi dochodami.
Metody leczenia zespołu stresu pourazowego (PTSD)

Nie ma jednego skutecznego sposobu leczenia PTSD.
Z badań wynika, że najlepsze efekty uzyskuje się poprzez terapię poznawczo-behawioralną opartą głównie na rozmowie z pacjentem, w której wykorzystuje się różne techniki.
Celem tej metody jest zmiana zachowania pacjenta, aby przestał on unikać kontaktu z sytuacjami, miejscami, bodźcami, które przywołują traumatyczne wydarzenia.
Dla skuteczności terapii nie bez znaczenia jest czas, jaki minął od momentu traumatycznego wydarzenia.
Ważne jest, aby pacjent zgłosił się na terapię przed upływem 2 lat od zdarzenia, wtedy może dać ona najlepsze efekty.
Po tym czasie może dojść do trwałych zmian osobowości, co czasami uniemożliwia normalne funkcjonowanie.
Terapię poprzedza psychologiczna i psychiatryczna diagnoza, aby rozpoznać czy pojawiające się zaburzenia są efektem PTSD.
Terapeuta ustala, co jest problemem, jakie są reakcje pacjenta, jak postrzega on samego siebie i jakie myśli towarzyszą jego lękom.
Gdy zespołowi stresu pourazowego towarzyszy depresja wówczas leczenie trzeba ukierunkować również na nią.
Depresji z kolei może towarzyszyć fobia społeczna czy skłonność do sięgania po substancje psychoaktywne, co może być dla chorego jednym ze swoistych sposobów na samoleczenie czy też formą „znieczulenia”.
Terapia ekspozycyjna
Terapia ekspozycyjna w leczeniu zespołu stresu pourazowego (PTSD) polega na systematycznym i kontrolowanym wystawianiu pacjenta na bodźce, które wywołują lęk i związane są z traumą.
Celem jest oswojenie się z traumatycznymi wspomnieniami oraz zmniejszenie intensywności reakcji emocjonalnych.
Pacjent, pod okiem terapeuty, stopniowo konfrontuje się z sytuacjami, obrazami lub myślami przypominającymi o traumie, co pozwala na przepracowanie lęków i nauczenie się, że te wspomnienia nie są już realnym zagrożeniem.
EMDR – odwrażliwianie i przetwarzanie za pomocą ruchów gałek ocznych
EMDR (Eye Movement Desensitization and Reprocessing) to terapia stworzona przez Francine Shapiro, znana jako „odwrażliwianie i przetwarzanie za pomocą ruchów gałek ocznych”.
W terapii EMDR pacjent koncentruje się na trudnym wspomnieniu, jednocześnie wykonując naprzemienne ruchy oczu (śledząc wzrokiem ruch ręki terapeuty) lub doświadczając innej formy stymulacji dwustronnej – np. naprzemiennego stukania lub dźwięków w słuchawkach.
Ta stymulacja pomaga mózgowi w przetwarzaniu emocji i wspomnień, które wcześniej pozostały „zablokowane” w systemie pamięci wskutek silnego stresu lub traumy.
Współczesne badania neurobiologiczne wskazują, że EMDR aktywuje naturalne procesy przetwarzania informacji w mózgu, prawdopodobnie zbliżone do tych, które zachodzą w fazie snu REM.
Dzięki temu wspomnienia, które wcześniej wywoływały intensywny lęk, zostają „przeorganizowane” – nadal są obecne w pamięci, ale tracą swój traumatyczny ładunek emocjonalny.
Celem EMDR nie jest zapomnienie wydarzenia, lecz zmiana sposobu, w jaki mózg je interpretuje i reaguje emocjonalnie.
Po zakończeniu terapii większość pacjentów wspomina traumę z większym dystansem, bez paraliżującego lęku czy napięcia.
Metoda EMDR jest obecnie zalecana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) jako jedna z najlepiej przebadanych i najskuteczniejszych form leczenia PTSD.
Jej skuteczność potwierdzono także w terapii fobii, zaburzeń lękowych, depresji i żałoby skomplikowanej.
Odczulanie
Odczulanie to technika terapeutyczna stosowana w leczeniu zaburzeń lękowych, takich jak fobie czy zespół stresu pourazowego (PTSD).
Polega na stopniowym wystawianiu osoby na bodźce wywołujące lęk w kontrolowanych warunkach, co ma na celu zmniejszenie reakcji emocjonalnej na te bodźce.
Proces ten przebiega powoli, zaczynając od mniej stresujących sytuacji, a kończąc na tych najbardziej wywołujących strach.
Dzięki odczulaniu osoba stopniowo oswaja się z lękiem i uczy się, że sytuacje te nie są tak groźne, jak wcześniej myślała.
Podczas terapii pacjenci często pracują również sami w domu, w codziennym życiu stawiają czoła swoim lękom i w ten sposób weryfikują swoje negatywne przekonania.
Farmakoterapia
Czasem do walki z zespołem stresu pourazowego wykorzystywana jest również farmakoterapia, jako leczenie uzupełniające, które ma pomóc zwalczyć niektóre objawy.
Zazwyczaj wykorzystuje się leki przeciwdepresyjne, które mają działanie przeciwlękowe i poprawiające nastrój, czasem leki nasenne lub rzadziej przeciwpadaczkowe.
Jednak stosowanie leków syntetycznych może mieć wiele skutków ubocznych i potrafi przynosić więcej szkody niż korzyści.
Leki te bywają uzależniające i mogą wchodzić w interakcje z innymi przyjmowanymi medykamentami, a ich dłuższe stosowanie może obciążać organizm.
W łagodniejszych przypadkach napięcia czy problemów ze snem pomocne mogą być preparaty ziołowe, które działają uspokajająco i relaksująco.
Do najczęściej stosowanych należą:
- korzeń kozłka lekarskiego (waleriana) – pomaga się wyciszyć i zasnąć, dlatego najlepiej przyjmować go wieczorem (może obniżać koncentrację),
- melisa lekarska – działa kojąco na układ nerwowy, zmniejsza napięcie i ułatwia zasypianie,
- ziele męczennicy cielistej – wykazuje działanie uspokajające i przeciwlękowe,
- szyszki chmielu zwyczajnego – wspomagają sen i pomagają się odprężyć,
- kwiat lawendy lekarskiej – łagodzi napięcie, poprawia nastrój i może wspierać leczenie zaburzeń lękowych,
- kwiatostan lipy – działa rozluźniająco i wspiera regenerację układu nerwowego,
- ziele serdecznika – obniża napięcie emocjonalne i łagodzi objawy stresu,
- ziele dziurawca – oprócz działania wspomagającego trawienie, ma również właściwości przeciwdepresyjne i może być stosowane pomocniczo w leczeniu nerwic.
Choć zioła są uznawane za bezpieczniejsze niż leki syntetyczne, warto zachować ostrożność.
Niektóre z nich mogą wchodzić w interakcje z innymi lekami (np. dziurawiec obniża skuteczność antykoncepcji hormonalnej i leków przeciwdepresyjnych).
Dlatego przed rozpoczęciem ich stosowania warto skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą, zwłaszcza jeśli przyjmujesz inne preparaty na stałe.
Zioła na nerwicę – praktyczny przeglądDo czego prowadzi nieleczone PTSD?
Nieleczone PTSD może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych i życiowych.
Osoby z przewlekłym PTSD mogą zmagać się z chronicznym stresem, depresją i lękiem, które wpływają na ich codzienne życie.
Mogą występować trudności w utrzymaniu relacji międzyludzkich i w pracy, co może prowadzić do izolacji społecznej i problemów zawodowych.
W skrajnych przypadkach, brak leczenia może skutkować nadużywaniem substancji, myślami samobójczymi oraz trwałymi zmianami w osobowości.
Nieleczone PTSD często pogarsza jakość życia, powodując ciągłe cierpienie i utrudniając codzienne funkcjonowanie.
Jak sobie pomóc samemu?
Wsparcie
Wsparcie bliskich odgrywa kluczową rolę w walce z PTSD, ale często osoby z otoczenia chorego odsuwają się, nie wiedząc, jak pomóc.
Rodzina i przyjaciele mogą czuć się przytłoczeni, jednak ich pomoc jest istotna dla procesu leczenia.
Ważne, aby nie naciskać na rozmowę o traumie i unikać nadmiernego współczucia.
Zamiast pocieszania, warto skupić się na słuchaniu i dostosowaniu się do potrzeb osoby z PTSD, np. kiedy chce rozmawiać lub potrzebuje czasu na przepracowanie emocji.
Na przykład, zamiast mówić „Będzie dobrze”, lepiej powiedzieć: „Jestem tu dla Ciebie”.
Relaksacja
W walce z zespołem stresu pourazowego pomocne są techniki relaksacyjne, które skutecznie redukują stres i negatywne myśli.
Relaks pozwala mózgowi na chwilowe „wyłączenie” intensywnego myślenia, co sprzyja wewnętrznemu odprężeniu i poprawie samopoczucia.
Najlepsze ćwiczenia relaksacyjneAktywność fizyczna
W walce z PTSD ogromną rolę może odegrać aktywność fizyczna, która podobnie jak relaksacja pomaga zredukować stres, oderwać myśli i rozluźnić organizm.
Długotrwały stres pogarsza nasze samopoczucie i odporność, a ruch, zwłaszcza na świeżym powietrzu, pomaga w poprawie naszego funkcjonowania.
Gdzie szukać pomocy?
Wiele osób nie wie, że istnieje coś takiego jak zespół stresu pourazowego i nie szuka pomocy, a swoje problemy wiąże z pogarszającym się stanem zdrowia fizycznego lub psychicznego.
PTSD bywa również traktowana przez pacjentów jako choroba wstydliwa, dlatego też wielu z nich nie zgłasza się do lekarza.
W tym przypadku ważne jest tzw. „uważne czekanie”, które polega na samoobserwacji.
Jeśli zaczynamy się czuć lepiej bez niczyjej pomocy, a objawy powoli ustępują to zazwyczaj nie jest konieczna pomoc specjalisty.
Jeśli natomiast nie ma poprawy lub objawy nasilają się konieczna jest wizyta u terapeuty.
Szukanie pomocy można zacząć od wizyty u lekarza rodzinnego, który skieruje nas do specjalisty lub udać się bezpośrednio do Poradni Zdrowia Psychicznego, psychiatry lub psychologa, który pomoże ocenić skalę problemu i wprowadzi odpowiednie leczenie.
Wizyta u tych specjalistów nie wymaga skierowania.
Często niezbędne jest tzw. przepracowanie trudnych emocji i problemów.
Jak widać zespół stresu pourazowego to bardzo złożone schorzenie, które może mieć różne stopnie nasilenia i wiązać się z wieloma innymi zaburzeniami, jak choćby ze wspomnianą depresją.
Dlatego tak ważna jest wczesna interwencja w sytuacji, gdy dostrzegamy, że objawy nie ustępują i nie wiemy, jak poradzić sobie bez pomocy specjalisty.
Umów się na psychoterapię
FAQ
Kto diagnozuje PTSD?
PTSD diagnozuje psychiatra lub psycholog kliniczny.
Diagnoza opiera się na szczegółowym wywiadzie, objawach oraz kryteriach diagnostycznych (np. ICD-11 lub DSM-5).
Jak długo może trwać atak PTSD?
Atak PTSD (często nazywany flashbackiem lub silną reakcją traumatyczną) może trwać:
- od kilku minut
- do kilkudziesięciu minut
a u niektórych osób pozostawia silne zmęczenie emocjonalne nawet na kilka godzin.
Czy mogę mieć “dziury” w pamięci przez PTSD?
Tak, PTSD może powodować tzw. luki pamięciowe (amnezję dysocjacyjną). Dotyczą one najczęściej:
- fragmentów samego wydarzenia traumatycznego
- okresu bezpośrednio po nim
- czasem także codziennych sytuacji, gdy uruchamia się silny stres.
To mechanizm obronny mózgu.
Czy PTSD może się pojawić po latach?
Tak, PTSD może ujawnić się miesiące, a nawet lata po traumie. Dzieje się tak często, gdy:
- przez długi czas „funkcjonowałaś/eś na autopilocie”
- wydarzyło się coś, co uruchomiło dawne emocje (np. strata, choroba, zmiana życiowa)
- organizm przestał mieć zasoby na dalsze tłumienie objawów.
Czy PTSD zostanie ze mną na stałe?
PTSD nie musi być stanem do końca życia, o ile w jego leczeniu jest zastosowana terapia. U wielu osób objawy:
- znacząco się zmniejszają
- przestają dominować codzienne funkcjonowanie
- stają się zrozumiałe i możliwe do regulacji.
Jak mam powiedzieć bliskim o swojej traumie?
Nie musisz mówić wszystkiego ani od razu. Masz prawo:
- mówić tyle, ile jesteś w stanie
- wybrać moment i osobę
- zmienić zdanie.
Czego nie robić w kontakcie z osobą z PTSD?
Unikaj:
- bagatelizowania
- naciskania na opowiadanie szczegółów
- dawania „złotych rad”
- mówienia: „musisz się z tym pogodzić”.
Jak dobrze wspierać bliską osobę z PTSD?
Najbardziej pomocne jest:
- słuchanie bez oceniania
- szanowanie granic
- cierpliwość wobec zmiennych reakcji
- zachęcanie do profesjonalnej pomocy (bez nacisku).
Źródła
- Lewis, S. J., Arseneault, L., Caspi, A., Fisher, H. L., Matthews, T., Moffitt, T. E., … & Danese, A. (2019). The epidemiology of trauma and post-traumatic stress disorder in a representative cohort of young people in England and Wales. The Lancet Psychiatry, 6(3), 247-256.
- Sareen J. (2014). Posttraumatic stress disorder in adults: impact, comorbidity, risk factors, and treatment, Canadian journal of psychiatry. Revue canadienne de psychiatrie, 59(9), 460–467. https://doi.org/10.1177/070674371405900902.
- Miao, X. R., Chen, Q. B., Wei, K., Tao, K. M., & Lu, Z. J. (2018). Posttraumatic stress disorder: from diagnosis to prevention, Military Medical Research, 5(1), 32.
- Lancaster, C. L., Teeters, J. B., Gros, D. F., & Back, S. E. (2016). Posttraumatic Stress Disorder: Overview of Evidence-Based Assessment and Treatment, Journal of clinical medicine, 5(11), 105.
- Strelau, J., (2002), Kwestionariusz PTSD – wersja czynnikowa (PTSD-C): konstrukcja narzędzia do diagnozy głównych wymiarów zespołu stresu pourazowego, Przegląd Psychologiczny, 2020, Tom 45, Nr 2, 149-176.
- Gulcz, M., Polak, M., (2002), Zastosowanie terapii poznawczo-behawioralnej w leczeniu wybranych zaburzeń lękowych: zespołu lęku napadowego i PTSD, Nowiny Psychologiczne, 2, 2002.
- Valiente-Gómez, A., Moreno-Alcázar, A., Treen, D., Cedrón, C., Colom, F., Pérez, V., & Amann, B. L. (2017). EMDR beyond PTSD: A Systematic Literature Review, Frontiers in psychology, 8, 1668.
- Koenen, K., Ratanatharathorn, A., Ng, L., McLaughlin, K., Bromet, E., Stein, D., Karam, E., Ruscio, M., Benjet, C., Scott, K., Atwoli, L., Petukhova, M., Lim, C., Aguilar-Gaxiola, S., Al-Hamzawi, A., Alonso, J., Bunting, B., Ciutan, M., De Girolamo, G., Degenhardt, L., Gureje, O., Haro, J., Huang, Y., Kawakami, N., Lee, S., Navarro-Mateu, F., Pennell, B., Piazza, M., Sampson, N., Have, T., Torres, Y., Viana, M., Williams, D., Xavier, M., & Kessler, R. (2017). Posttraumatic stress disorder in the World Mental Health Surveys. Psychological Medicine, 47, 2260 – 2274. https://doi.org/10.1017/s0033291717000708.
1 komentarz "Zespół stresu pourazowego (PTSD) – praktyczny przewodnik"

Jerzy Nowak
Znakomity artykuł. Bardzo przejrzysty i logiczny.