Z depresją można skutecznie sobie poradzić, ale w większości przypadków wymaga to leczenia psychoterapeutycznego i/lub psychiatrycznego.
Najlepsze efekty przynosi połączenie psychoterapii, odpowiednio dobranego leczenia farmakologicznego (gdy jest wskazane) oraz technik samopomocy (np. aktywizacji) w codziennym życiu.
Kluczowe wnioski
- Depresja to zaburzenie psychiczne rozpoznawane na podstawie utrzymujących się objawów (obniżony nastrój, zaburzenia snu) i ich wpływu na codzienne funkcjonowanie, które wymaga profesjonalnej diagnostyki oraz leczenia.
- Skuteczne radzenie sobie z depresją wymaga połączenia leczenia terapeutycznego i psychiatrycznego z systematycznym stosowaniem strategii wspierających zdrowienie.
- Skorzystanie z pomocy psychoterapeuty, psychologa lub psychiatry umożliwia dobór najskuteczniejszej formy leczenia dostosowanej do nasilenia objawów depresji.
- Stopniowe zwiększanie codziennej aktywności pomaga przerwać błędne koło bierności i jest jedną z najlepiej przebadanych metod wspomagających leczenie depresji.
- Zmiana negatywnych schematów myślenia na bardziej realistyczne stanowi jeden z podstawowych mechanizmów poprawy stosowanych w terapii poznawczo-behawioralnej.
- Farmakoterapia jest skuteczną metodą leczenia umiarkowanej i ciężkiej depresji, ale powinna być prowadzona wyłącznie zgodnie z zaleceniami psychiatry.
- Łagodzenie objawów depresji poprzez odpowiednią dbałość o sen, zdrowe odżywianie i redukcję stresu wspiera proces zdrowienia oraz poprawia codzienne funkcjonowanie.
- Najskuteczniejszym wsparciem dla osoby z depresją jest empatyczna obecność, zachęcanie do leczenia i praktyczna pomoc bez oceniania.
Po czym poznać, że to depresja?

Depresję można podejrzewać wtedy, gdy przez co najmniej dwa tygodnie utrzymuje się obniżony nastrój lub utrata zainteresowania codziennymi aktywnościami, a objawy utrudniają pracę, naukę albo utrzymywanie relacji z innymi ludźmi (Pilling i in. 2009).
O rozpoznaniu depresji nie decyduje pojedynczy objaw, lecz ich liczba, czas trwania oraz wpływ na codzienne funkcjonowanie.
Na całym świecie z depresją zmaga się ponad 264 miliony osób.
W Polsce to ok. 1,5 miliona ludzi – to mniej więcej tyle, ile mieszka w całej Warszawie.
Najczęstsze objawy depresji:
- utrzymujący się obniżony nastrój
- utrata zainteresowań i przyjemności (anhedonia)
- przewlekłe zmęczenie lub brak energii
- zaburzenia snu (bezsenność lub nadmierna senność)
- zmniejszony lub zwiększony apetyt
- trudności z koncentracją i podejmowaniem decyzji
- poczucie winy lub bezwartościowości
- spowolnienie albo pobudzenie psychoruchowe
- nawracające myśli o śmierci lub samobójstwie.
Według kryteriów DSM-5 rozpoznanie dużego epizodu depresyjnego wymaga występowania co najmniej 5 z 9 charakterystycznych objawów przez minimum 2 tygodnie.
Objawy depresji powinny powodować istotne pogorszenie funkcjonowania społecznego, zawodowego lub rodzinnego.
Jeśli doświadczasz choć części objawów stanu depresyjnego, zalecamy niezwłoczne umówienie konsultacji z psychoterapeutą lub psychiatrą, aby ocenić, czy objawy spełniają kryteria depresji i wymagają leczenia.
„Pacjenci zgłaszają się do Centrum Psychoterapii Pokonaj Lęk z przekonaniem, że są po prostu przemęczeni lub mają gorszy okres, są pewni, że potrzebują jedynie doraźnego wsparcia psychologicznego. Tymczasem depresja ma wiele postaci i niekiedy „jedynie” odbiera satysfakcję z życia, bez ograniczeń w funkcjonalności pacjenta. Im wcześniej rozpocznie się diagnostykę, tym większa szansa na stosunkowo szybką poprawę i zapobiegnięcie pogłębieniu zaburzenia.”
~ Natalia Kocur, Psychoterapeutka poznawczo-behawioralna, Clinical Director (Dyrektorka Kliniczna) i założycielka Centrum Psychoterapii Pokonaj Lęk
Jak poradzić sobie z depresją?
1. Skorzystaj z pomocy specjalisty
Podczas konsultacji terapeuta/psycholog/psychiatra oceni nasilenie objawów, zapyta o ich czas trwania, wpływ na codzienne funkcjonowanie oraz wspólnie z Tobą zaplanuje dalsze postępowanie.
Nie musisz od razu wiedzieć, jakiego specjalisty potrzebujesz – jego zadaniem jest pomoc i wskazanie rekomendacji, jeśli pojawi się taka potrzeba zaproponuje inny rodzaj leczenia.
W zależności od obrazu klinicznego może zostać zaproponowana psychoterapia, konsultacja psychiatryczna lub leczenie łączone.
Przy nasilonej depresji najlepsze efekty przynosi połączenie psychoterapii z farmakoterapią, natomiast przy mniej nasilonych objawach pierwszym wyborem są interwencje psychologiczne, takie jak terapia poznawczo-behawioralna czy psychodynamiczna.
Jeżeli nie masz pewności, od czego zacząć, umów wstępną, bezpłatną konsultację w Centrum Psychoterapii Pokonaj Lęk.
Specjalista pomoże ocenić Twoje objawy i wspólnie z Tobą wybierze najbardziej odpowiednią formę pomocy.
Umów bezpłatną konsultację2. Zwiększenie aktywności – strategia behawioralna
Stopniowe zwiększanie aktywności jest jedną z najlepiej przebadanych metod wspomagających leczenie depresji.
W depresji spadek energii często prowadzi do rezygnacji z codziennych aktywności.
Im mniej robisz, tym rzadziej doświadczasz sytuacji, które poprawiają nastrój lub dają poczucie sprawczości. To z kolei pogłębia objawy i utrudnia powrót do zdrowia.
Celem aktywizacji behawioralnej jest przerwanie tego mechanizmu poprzez stopniowe wprowadzanie działań.
Często brakowi działania towarzyszą także dodatkowe symptomy: stres wywołany zaległościami, poczucie winy i uczucie braku przydatności.
Strategie behawioralne dotyczące depresji mają na celu identyfikację i zmianę aspektów zachowania, które mogą pogarszać depresję.
Pacjenci są zachęcani do radzenia sobie z depresją poprzez stopniowe zwiększanie aktywności, ruszanie z miejsca przy pomocy mini, a czasami mikro kroczków.
Jedną z największych zalet tej formy radzenia sobie z depresją jest to, że nowe style zachowania mogą być stosowane przez całe życie, zmniejszając ryzyko nawrotów depresji i polepszając ogólną jakość życia.
W jaki sposób można zwiększać aktywność w depresji?
- Zacznij od małych kroków. Wyznacz sobie maksymalnie trzy proste zadania na dzień, np. zrobienie prania, zjedzenie obiadu, czy sprawdzenie e-maili. Nie stawiaj sobie poprzeczki zbyt wysoko – to może pogorszyć nastrój, jeśli nie uda Ci się sprostać oczekiwaniom.
- Rób to, co sprawia Ci przyjemność. Nawet jeśli nie masz na to ochoty, spróbuj zająć się czymś, co kiedyś lubiłeś. Czasem z początku nie czujesz radości, ale w miarę działania pojawia się przyjemność.
- Nie porównuj się do siebie sprzed depresji. To inny czas i inna sytuacja. Teraz liczy się postęp tu i teraz, a nie to, co było wcześniej.
- Doceniaj się za każdy wysiłek. Nawet małe osiągnięcia, jak umycie włosów czy sprzątanie, są krokiem w dobrą stronę. Doceniaj siebie – powrót do zdrowia wymaga cierpliwości, dokładnie tak jak rehabilitacja po urazie.
- Podziel duże zadania na mniejsze. Jeśli coś wydaje się zbyt trudne, rozłóż to na etapy i realizuj po kolei. Dzięki temu nie będziesz czuł przytłoczenia.
- Zadbaj o siebie fizycznie. Nawet drobne czynności, jak ubranie się zamiast chodzenia w piżamie czy dbanie o higienę, mogą poprawić Twoje samopoczucie i pomóc w zmianie nastawienia do siebie na bardziej pozytywne.
„Pacjenci często czekają, aż pojawi się motywacja. W depresji zwykle jest odwrotnie – motywacja pojawia się dopiero po wykonaniu pierwszego, nawet bardzo małego działania. Dlatego zaczynamy od zadań, które są możliwe do wykonania tu i teraz.”
~ Natalia Kocur, Psychoterapeutka poznawczo-behawioralna, Clinical Director (Dyrektorka Kliniczna) i założycielka Centrum Psychoterapii Pokonaj Lęk
Co zrobić, gdy nic się nie chce?
3. Zmiana sposobu myślenia – strategia poznawcza
Ludzie z depresją wykazują styl myślenia, który koncentruje się na negatywnych przekonaniach o sobie, świecie i przyszłości (jest to tzw. Triada Depresyjna Beck’a).
Często myślą o sobie negatywnie, a o świecie jako o złym i niesprawiedliwym miejscu i nie mają nadziei, że ich życie poprawi się w przyszłości.
Kiedy dzieje się coś złego, obwiniają się. Kiedy dzieją się dobre rzeczy, mówią sobie, że mają po prostu szczęście lub przydarzył się losowy przypadek.
Co więcej, osoby z depresją rzadziej rozpoznają i doceniają pozytywne wydarzenia, kiedy się zdarzają; raczej są nastawione na złe rzeczy w swoim życiu i rozmyślają nad tymi wydarzeniami przez długi czas.
Celem podejścia poznawczego jest pomoc w identyfikowaniu i korygowaniu zniekształconych i negatywnych myśli. Jak to zrobić?
- Zidentyfikuj negatywne myśli. Zauważ, kiedy automatycznie obwiniasz siebie lub widzisz świat w czarnych barwach. Przykład: „To moja wina, że coś poszło nie tak.”
- Kwestionuj te myśli. Zadaj sobie pytania: Czy to naprawdę moja wina? Czy zawsze tak się dzieje? Może istnieją inne wyjaśnienia sytuacji?
- Zastępuj je realistycznymi myślami. Zamiast myśleć „nigdy mi się nic nie udaje,” powiedz: „Czasem coś się nie uda, ale mam też swoje sukcesy.”
Celem terapii poznawczo-behawioralnej (CBT) jest zmiana zniekształconego myślenia i poprawa nastroju.
4. Leczenie farmakologiczne
Leki przeciwdepresyjne są skuteczną metodą leczenia depresji, ale nie są potrzebne każdej osobie z tą chorobą.
Leczenie farmakologiczne zaleca się w depresji umiarkowanej i ciężkiej lub wtedy, gdy sama psychoterapia nie przynosi oczekiwanej poprawy.
Leki przeciwdepresyjne nie działają od razu – pierwsze efekty zwykle pojawiają się po 2–4 tygodniach, a pełna poprawa może wymagać dłuższego czasu.
Z tego powodu nie należy samodzielnie przerywać leczenia, jeśli po kilku dniach nie widać jeszcze wyraźnych zmian – dawkowanie i czas przyjmowania leków określa wyłącznie psychiatra.
Po uzyskaniu poprawy leczenie farmakologiczne zazwyczaj kontynuuje się przez co najmniej 6 miesięcy, aby zmniejszyć ryzyko nawrotu depresji.
Jeżeli Twój lekarz rodzinny lub psychiatra zdecydował się na przepisanie Ci leków przeciwdepresyjnych, pamiętaj, by stosować się do kilku prostych zasad:
- Bierz leki codziennie, najlepiej o tej samej porze, w dawce zaleconej przez lekarza.
- Nie przerywaj leczenia samowolnie (nawet jeśli stwierdzisz, że poczułeś się lepiej) – zawsze należy to skonsultować z lekarzem, w przeciwnym razie możesz wrócić do punktu wyjścia, a nawet pogorszyć swoje samopoczucie.
- Podczas przyzwyczajania się do działania leków na organizm, mogą wystąpić pewne nieprzyjemne efekty uboczne. Zazwyczaj zmniejszają się w miarę dostosowywania się organizmu do leku. Jeśli działania niepożądane nie zmniejszają się lub martwią Cię z innego powodu – skontaktuj się z lekarzem.
- Stosuj się do zaleceń lekarza i zapisanych na ulotce – może zdarzyć się, że nie należy łączyć danych leków np. z alkoholem lub określonymi grupami jedzenia.
5. Poszerzanie swojej wiedzy – psychoedukacja
Psychoedukacja osób z depresją na jej temat, jest niezwykle cenna. Wiedza daje osobie chorej większą kontrolę nad zaburzeniem.
Większa kontrola w depresji z kolei może prowadzić do zmniejszenia poczucia bezradności i polepszenia samopoczucia.
Na dodatek bardzo ważne jest też zapewnienie odpowiedniej edukacji rodzicom młodej osoby w depresji lub partnerowi osoby dorosłej.
Szukając wiedzy na temat depresji, bardzo ważne jest poleganie na rzetelnych źródłach – szukaj miejsc, gdzie publikują specjaliści (lekarze, terapeuci), lub artykułów opierających się na naukowych źródłach.
6. Łagodzenie najsilniejszych objawów depresji

-
Utrata apetytu
Jedz małe porcje jedzenia, które szczególnie lubisz.
Nie spiesz się i nie czuj presji, żeby skończyć jeść, jeśli jesz z innymi.
Pamiętaj, by pić dużo płynów.
Pomoże także zachowanie zdrowej diety i pilnowanie małych posiłków codziennie o podobnych porach.
-
Problemy ze snem
Jeżeli depresja objawia się u Ciebie zaburzeniami snu, jest kilka metod, które mogą pomóc Ci szybciej zasnąć i utrzymać zdrowy sen (Morgan i in. 2011).
- Wstawaj codziennie o tej samej porze, również w weekendy – pomaga to ustabilizować rytm dobowy.
- Unikaj kofeiny, nikotyny i alkoholu na 4–6 godzin przed snem, ponieważ mogą utrudniać zasypianie i pogarszać jakość snu.
- Ogranicz korzystanie z telefonu, komputera i telewizora przez 1–2 godziny przed snem – światło emitowane przez ekrany hamuje wydzielanie melatoniny.
- Zadbaj o warunki w sypialni – ciemność, cisza i temperatura około 19°C sprzyjają lepszemu snu.
- Jeśli nie możesz zasnąć przez około 20 minut, wstań z łóżka i wykonaj spokojną, niestymulującą czynność, np. poczytaj książkę przy przygaszonym świetle. Wróć do łóżka dopiero wtedy, gdy poczujesz senność.
Więcej o skutecznych sposobach na zdrowy sen
-
Nadmierny stres i zamartwianie się
Zamiast bez końca rozpamiętywać problemy i na tym kończyć, wybierz jeden, który wydaje się naprawdę ważny i podejmij decyzję o ich rozwiązaniu, możesz poprosić kogoś bliskiego o pomoc.
Co dokładnie możesz zrobić?
- opowiedz dokładnie bliskiej osobie lub terapeucie, na czym polega męczący Cię problem
- postaraj się wymyślić jak najwięcej różnorodnych możliwości rozwiązania problemu, zapisz wszelkie pomysły, które ci się przydadzą
- zastanów się nad każdym z rozwiązań, nad ich wadami i zaletami, a potem wybierz rozwiązanie, które najlepiej odpowiada Twoim potrzebom
- zaplanuj dokładnie kroki, które podejmiesz, aby wprowadzić rozwiązanie w życie
- oceń swoje działanie i wyciągnij wnioski, jeśli się nie powiodło – spróbuj ponownie w inny sposób
Jak pomóc osobie z depresją?

Osobie z depresją można pomóc, dając jej regularne wsparcie, zachęcając do skorzystania z profesjonalnej pomocy i unikając oceny jej zachowania.
Nie próbuj „naprawiać” depresji ani przekonywać, że wystarczy pozytywne myślenie – depresja jest chorobą wymagającą leczenia, a bliscy odgrywają rolę wspierającą, a nie terapeutyczną.
Jednym z najcenniejszych sposobów pomocy dla bliskiej osoby z depresją jest po prostu obecność.
Osoby z depresją często wycofują się z relacji i mają poczucie, że są ciężarem dla innych.
Regularny kontakt, spokojna rozmowa i gotowość do wysłuchania bez oceniania mogą zmniejszyć poczucie osamotnienia i ułatwić podjęcie leczenia depresji.
Równie ważna jest praktyczna pomoc – dla osoby z depresją nawet codzienne obowiązki, takie jak przygotowanie posiłku, zrobienie zakupów czy umówienie wizyty u specjalisty, mogą być bardzo trudne.
Zaproponuj konkretne wsparcie, na przykład wspólne wyjście na spacer, pomoc w organizacji dnia lub towarzyszenie podczas pierwszej konsultacji depresji.
Jeżeli bliska osoba mówi o braku sensu życia, śmierci, samookaleczaniu lub zachowuje się w sposób wskazujący na ryzyko odebrania sobie życia, nie należy zostawiać jej samej ani bagatelizować tych wypowiedzi – konieczny jest pilny kontakt z lekarzem lub odpowiednimi służbami medycznymi.
„Bliscy nie są odpowiedzialni za wyleczenie depresji, ale mogą odegrać ogromną rolę w procesie zdrowienia. Najbardziej pomaga spokojna obecność, cierpliwość i zachęcanie do leczenia.”
~ Natalia Kocur, Psychoterapeutka poznawczo-behawioralna, Clinical Director (Dyrektorka Kliniczna) i założycielka Centrum Psychoterapii Pokonaj Lęk
Jeżeli martwisz się o stan psychiczny bliskiej osoby i nie wiesz, jak najlepiej ją wesprzeć, sprawdź ofertę Terapii na Prezent Centrum Psychoterapii Pokonaj Lęk.
Terapia na prezentKiedy warto skorzystać z pomocy?
Jeżeli objawy depresji utrzymują się przez ponad 2 tygodnie, nasilają się lub utrudniają codzienne funkcjonowanie, rekomendujemy niezwłocznie spotkać się ze specjalistą.
Co wskazuje na konieczność rozpoczęcia leczenia?
- Objawy uniemożliwiają wykonywanie obowiązków zawodowych, szkolnych lub domowych;
- Pojawia się wyraźna utrata zainteresowania czynnościami, które wcześniej sprawiały przyjemność;
- Problemy ze snem lub apetytem utrzymują się mimo prób zmiany stylu życia;
- Narasta poczucie beznadziejności, winy lub bezwartościowości;
- Pojawiają się myśli o śmierci, samookaleczaniu lub samobójstwie – w takiej sytuacji należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem lub zgłosić do najbliższego szpitalnego oddziału ratunkowego.
Do jakiego specjalisty zgłosić się w pierwszej kolejności w przypadku depresji?
- Podejrzewasz u siebie pierwsze objawy depresji – pójdź do psychoterapeuty lub psychologa. W ich kompetencjach leży ocena problemu, diagnoza i zaplanowanie dalszego leczenia.
- Objawy są nasilone lub szybko się pogarszają – umów wizytę do psychiatry, który ocenia stan zdrowia, stawia diagnozę medyczną i decyduje o ewentualnym leczeniu farmakologicznym.
- Korzystasz już z leków, ale objawy utrzymują się – twoim leczeniem powinni równolegle zajmować się terapeuta i psychiatra. Leczenie łączone jest zalecane przy umiarkowanej i ciężkiej depresji.
Podsumowanie
Radzenie sobie z depresją to trudny proces, ale ważne jest, by pamiętać, że sytuacja może się poprawić.
Kluczem do wyjścia z depresji jest troska o siebie na trzech poziomach: fizycznym, psychicznym i społecznym.
Zacznij od podstaw – zdrowy sen, zbilansowana dieta i regularna aktywność fizyczna mogą znacząco poprawić Twoje samopoczucie.
Pamiętaj też o wsparciu psychicznym: redukuj stres, wybaczaj sobie i regularnie spotykaj się z terapeutą, stosując się do jego zaleceń.
Nie zapominaj o relacjach z ludźmi.
Spędzaj czas z bliskimi, opowiadaj o swoich uczuciach, a jeśli potrzebujesz, rozważ dołączenie do grupy wsparcia.
Sprawdź naszych specjalistów od depresji
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czego mam nie robić w depresji?
W depresji nie należy izolować się od innych, samodzielnie odstawiać leków ani sięgać po alkohol lub inne substancje w celu poprawy samopoczucia – takie działania mogą nasilać objawy, utrudniać leczenie i zwiększać ryzyko nawrotu depresji.
Jak poradzić sobie z bólem w depresji?
Bólu psychicznego w depresji nie da się szybko wyeliminować, ale jego nasilenie mogą zmniejszyć techniki regulacji emocji, aktywność fizyczna, psychoterapia oraz – jeśli jest wskazana – farmakoterapia.
Nie mam siły wstać z łóżka – jak mam zacząć powrót do zdrowia?
Jeżeli nie masz siły wstać z łóżka, zacznij od jednego małego działania, takiego jak napicie się wody lub otworzenie okna, w terapii depresji takie „mikro kroki” pomagają stopniowo odzyskiwać poczucie sprawczości (NICE Guideline, No. 222.)
Jak mogę zapobiec rozwojowi depresji?
Ryzyko depresji można zmniejszyć, dbając o regularny sen, aktywność fizyczną, relacje społeczne oraz szybkie reagowanie na pierwsze objawy pogorszenia samopoczucia.
Co najczęściej mówią bliskie osoby z depresją?
Osoby w depresji często mówią:
-
„Nie mam siły”
-
„Jestem ciężarem”
-
„Nic mnie nie cieszy”
-
„Nie widzę sensu”
-
„Nie potrafię tego wyjaśnić”
Za tymi słowami zwykle kryje się poczucie winy, bezradność i ogromne zmęczenie w depresji.
Czego potrzebują bliskie osoby w depresji?
Pomaga:
-
słuchanie bez dawania „dobrych rad”
-
cierpliwość
-
zachęcanie do profesjonalnej pomocy bez presji na nią
-
przypominanie, że nie są same.
Jak mogę zbudować zdrowy związek z osobą w depresji?
Zdrowy związek z osobą z depresją opiera się na empatii, otwartej komunikacji i jednoczesnym dbaniu o własne granice, partner może wspierać leczenie, ale nie powinien przejmować odpowiedzialności za zdrowie psychiczne drugiej osoby.
Jakie są najskuteczniejsze metody leczenia depresji?
Najskuteczniejszymi metodami leczenia depresji są psychoterapia, farmakoterapia oraz – w przypadku umiarkowanej i ciężkiej depresji – połączenie obu tych metod.
Jak długo trwa leczenie depresji?
Leczenie depresji trwa zwykle od kilku miesięcy do ponad roku i zależy od nasilenia objawów oraz ryzyka nawrotu.
Czy leki na depresję uzależniają?
Leki przeciwdepresyjne nie uzależniają, ale ich odstawianie powinno odbywać się stopniowo i pod kontrolą lekarza, bo nagłe przerwanie leczenia może wywołać objawy odstawienne i zwiększyć ryzyko nawrotu depresji.
Czy depresję można wyleczyć całkowicie?
Tak, wiele osób całkowicie wraca do zdrowia po depresji, zwłaszcza gdy odpowiednio wcześnie rozpocznie leczenie, jednakże u części pacjentów depresja ma charakter nawrotowy, dlatego ważne jest przestrzeganie zaleceń terapeutycznych i obserwowanie pierwszych objawów pogorszenia.
Czy depresja może nawrócić po zakończeniu leczenia?
Tak, depresja może wrócić, dlatego po zakończeniu leczenia trzeba nadal obserwować swoje samopoczucie i stosować strategie zapobiegania nawrotom, bo ryzyko kolejnych epizodów rośnie po każdym przebytym nawrocie.
Źródła
- Golonka, K., Piątek, E., & Stach, R. (2023). Kierunki badań i rozwoju poznawczej teorii depresji. Psychiatria Polska.
- Gawrych, M., Cichoń, E., & Kiejna, A. (2022). Wsparcie społeczne a przeciwdziałanie depresji w grupie młodych dorosłych w czasie pandemii COVID-19. Psychiatr Pol.
- Depresja. Terapia poznawczo-behawioralna 2/2013 (2)
- Morgan K, Kucharczyk E, Gregory P. Insomnia: evidence-based approaches to assessment and management. Clin Med (Lond). 2011 Jun;11(3):278-81.
- Pilling S, Anderson I, Goldberg D, Meader N, Taylor C; Two Guideline Development Groups. Depression in adults, including those with a chronic physical health problem: summary of NICE guidance. BMJ. 2009 Oct 27;339:b4108.
- Ruiz, M., Moreno, M., Girela-Serrano, B. et al. Winning The Game Against Depression: A Systematic Review of Video Games for the Treatment of Depressive Disorders. Curr Psychiatry Rep 24, 23–35 (2022). https://doi.org/10.1007/s11920-022-01314-7
- Treatment of a new episode of depression: Depression in adults: Evidence review B. London: National Institute for Health and Care Excellence (NICE); 2022 Jun. (NICE Guideline, No. 222.)
- Unützer J, Park M. Strategies to improve the management of depression in primary care. Prim Care. 2012 Jun;39(2):415-31. doi: 10.1016/j.pop.2012.03.010. PMID: 22608874; PMCID: PMC4127627.
- Terapia poznawcza depresji oparta na uważności; Segal Zindel V., Williams J., Mark G., Teasdale John D., 2016




15 komentarze do "Jak poradzić sobie z depresją? Praktyczny przewodnik"

Piotr

Mika

A

x

Xxx

Asia

Konrad

On

Maria

Irek

MM

Kamil Plucinski

Mirek

Adam

Martyna
Czytam ze łazami w oczach. Dzień w dzień powtarzam sobie, że to tylko złudzenie. Dzień w dzień powtarzam sobie, że już nie chcę dłużej być. Każdego dnia przypominam sobie, że mam synka i jeszcze matkę. Tak samo każdego dnia uświadamiam sobie, że jestem całkowicie sam. Czytam ze łzami, bo wszystkie porady opierają się na posiadaniu kogokolwiek, kto potrafi BYĆ dla drugiej osoby. Samotnie się nie da. Pozdrawiam.
Też tak mam. Codziennie walczę ze sobą. Wszystkie objawy mnie określają. Nawet przy oddychaniu czuję jakbym się dusiła. Też mam synka…. tylko dla niego żyję. Otoczenie po śmierci męża okazało się okrutne, pomimo tego, że mieliśmy mnóstwo przyjaciół. Taka
samotność wśród ludzi… Masz dla kogo żyć, jesteś kochany. Na podstawie moich doświadczeń w życiu wyciągam wnioski, że garstka szczerych i kochających ludzi, których masz przy sobie jest lepsza niż stado pseudo-przyjaciól. Ja jeszcze przerabiam w głowie tych ludzi. Żałuję, że widzieli moje łzy. Panie Piotrze, jeszcze będzie dobrze. Walczymy, codziennie.
Mam tak samo
Też nie mam nikogo, trzeba spróbować walczyć dla samego siebie. Mam nadzieję, że u Pana lepiej. Pozdrawiam.
No właśnie potrzebna najwięcej jest wiara niekoniecznie w bóstwo i nadzieja nad tym idzie zapanować a już byłem na dnie czytam te historie i wiem co czujecie
Ciężko , ciężko, ciężko. Wstaje i siadam z powrotem.
Walcze już 5ty raz w swoim życiu, na początku szło łatwo, leki i za kilka tyg po sprawie, ale z wiekiem sytuacja się komplikuje. Ostatni epizod pokonywałem 4 lata z czego walka z ostrymi objawami zajęła mi rok. W tj chwili walcze od lutego i już wiem, że długa droga przede mną, a każdy dzień to walka z demonem, który przewyższa mnie pod każdym względem. Depresja to straszna i podstępna choroba, przejmuję nasze życie, zabiera spokój i radość. Nie wiem czy tą batalie uda mi się wygrać…
Mam 40 lat. 10 lat temu się zaczęło. Potem przerwy i nawroty. Teraz od dwóch lat znów walczę i nie poddaje się … jestem świadomy tego co się ze mną dzieje, wiem że to choroba. Problemem dla mnie jest teraz zmęczenie walką, ciągłe zmuszanie się do czegoś bez wewnętrznej chęci aby wyjść, zrobić coś … wiem, że zmuszanie się do działania pomaga i ciągle się zmuszam… Ale czuję się jak jestem wyczerpany ta walką. Codziennie zmęczenie jakbym wspinał się na wysokie góry, potem jestem zmęczony, chcę odpocząć, kładę się i nie mogę spać, następnego dnia znów zmęczenie tą walką… Przestałem brać leki bo nie chcę być Zombie którym staję się po dużych dawkach SSRI , w dodatku od tych leków tyję, ostatnio + 20 kg. Nie wiem co to za demon we mnie siedzi i jak go zgładzić. Bardzo chciałbym się od tego uwolnić, czasem wstydzę się że widać po mnie na zewnątrz, że jestem chory. Mimo tych wymuszonych działań i wymuszonych aktywności, całej tej chęci by było lepiej – nie jest …uff…
Ja mam tak ze nie mogę się skupić na niczym, zawalam proste rzeczy domowe ,odcinam się od znajomych , nawet praca mnie nie cieszy , a dodam ze lubię to co robię
Zawsze myślałem że jestem silnym psychicznie facetem ale zawsze uczuciowym .Mój problem zaczął się od pójścia mojej żony do pracy,sam pracuje w 12 godzinnym trybie pracy ona natomiast w 8 godzinnym bardzo mocno kocham moją żone.Zaczeliśmy się mijać jak ona wraca z pracy ja muszę syna zawieść na trening widzimy się tylko wieczorami i to nie zawsze bo czasem mam nocną zmianę.Na począdku pojawiła się tęsknota za nią potem zwróciłem uwagę na to że przestała mi mówić czułe słowa czułe do mnie się odnosić za to częściej że mną kłucić .no i włączyła mi się zazdrość pomimo że wielokrotnie z nią o tym rozmawiałem i zapewnia że między nami jest ok ja nie mogę sobie dać rady z poczuciem samotności tęsknoty wracają wspomnienia gdy było cudownie gdy jestem z nią czuje się lepiej ale gdy idę na siłę do pracy czuje ból smutek rozdrażnienie niepewność .na dzień dzisiejszy nie jem od paru dni, nie śpie prawie wogule mam uporczywy nawrót myśli i lęków.ostatnio rozmawialiśmy o tych moich uczuciach do rana całą noc przytulał mnie zapewniała że kocha itp myślałem że zasnę i rano wstanę z lżejszym sercem.niestety nie cały czas boję się o naszą wspólną przyszłość ,nie potrafię bez niej żyć nie chce i nie piszę to gówniarz 20 letni tylko 50 latek
Niektóre sytuację trzeba przepracować na psychoterapii same leki nie wystarczą. Polecam podejście psychodynamiczne. Koniecznie terapeuta certyfikowany lub akredytowany. Taka terapia bardzo pomaga. Tylko trzeba znaleźć odpowiedniego specjalistę.
Mam 30 lat niechce nikomu powiedzieć z jakimi problemami się borykam . Żyje cały czas w strachu i lęku które nie powinny mi towarzyszyć w codziennym życiu . Martwię się wszystkim dookoła najmniej interesuję się swoją osobą . Kocham moją rodzinę mam dziecko które jest dla mnie wszystkim . W ostatnim czasie czuję że dzieje się coś nie dobrego , coś innego niż zwykłe . Mam niechęc do wszystkiego , nie potrafię nie na niczym skupić – widzę że najlepiej mi reagować nerwami lub kłótnią z inną osobą żeby porostu jak najmniej rozmawiać . Zaczyna mnie dopadać obojętność w związku z tym doszły mi kolejne problemy w pracy . Wydawało mi sie że z każdym problem potrafię sobie poradzić sam niestety muszę się przyznać że ostatnio popadam w życiową niechęć , na niczym mi nie zależy , ja silny chłopak który nie potrzebuje pomocy od nikogo zaczyna czuć że sam sobie z tym nie poradzi , proszę o pomoc . Co mam zrobić żeby było lepiej , czuję że popadam w depresję lub coś innego
Ja jestem bardzo samotny, odcialem sie od wszystkich. mam 38 lat. lata mlodosci juz za mna a ja nic nie osiagnalem. mam dziecko z ktorym nie mam kontaktu. Codziennie jak wstaje… to siedze.. patrze w sciane.. nic nie ma sensu.. czasem sie klade na podlodze i tak leze kilka godzin… gapie sie w sufit, probuje cos wymyslec.. ale tak od kilku lat juz niczego nie moge wymyslic.. a nic nie ma sensu.. wszedzie wokol ciemnosc, smierc, bezsens. Kiedys bylo swiatlo, byl ogien we wsyzstkim.. teraz otacza mnie tylko mgla… wsyzstko przezylem, wszystko mi sie nie udalo.. po co to ciagnac dalej, codziennie mylse ze lepiej gdybym niezyl. Kiedys bylem takim energicznym i ambitnym chlopakiem.. teraz zostalo martwe truchlo.. co mnie zniszczylo.. brak nadzieji na to ze moge byc kims innym.. wina za wlasne grzechy.. brak nadzieji ze to sie kiedys zmieni.. smiadomosc wlasnej wadliwosci… poczucie winy zjadaja mnie codziennie. Pozdrawiam dla tych co walcza ta najcizsza codzienna walke. walke o siebie samych. wiem jakie to jest ciezkie. trzymajcie sie
Mam podobnie, też nie widzę sensu żeby żyć. Nic mnie nie cieszy. Nie poddawaj się kolego, może przyjdą lepsze dni. Pozdrawiam.
Czytam…I dużo tu o mnie..z depresją walczę..leki..szpital..dramat!.terapia…Rodzima która już jest mną zmęczona i ja też..czuję że nike..a jak patrzę na moje śpiące 5 letnie dziecko..które patrzy na mnie i mówi że nie idzie nigdzie bo musi mi pomagać bym była zdrowa i nie płakała..to poczucie winy za kolejny dzień który powinien być w Przedszkolu jest że mną w domu..pęka mi serce Ci że mnie za Matka…Syn nastoletni..też się martwi i boi..co będzie znowu..Mąż wymięka choć stara się ale nie rozumiem..jakbym leniwa była..jakby mnie ktoś podmienił..leki znowu zmienili..a ja walczę i coś słabo bo od 3 dni w łóżku prawie..to nie życie wegetacja I to tak boli..w środku..nie moc..jednocześnie poczucie winy..fizycznie też już nie wyglądałam..do tego czuje się źle sama z sobą i już jestem zmęczona sobą…mam dla kogo żyć!!!A nie umiem się cieszyć życiem..nie ma radości we mnie ..tylko zachamowane emocje przez leki…I łzy które często płyną gdy nikt nie widział i tak wiszą..najgorsze że Dzieci..może ktoś ma magiczną ruszczkę..całe życie ja pomagałam a teraz czuje ze musze Sama z tym walczyć ale jak jak brak samodyscypliny i emocje które mi ktoś wypłukał..