Z pozoru wszystko może wyglądać „normalnie” – udany związek, praca, życie towarzyskie.
A jednak osoba uzależniona od seksu wewnętrznie czuje, że traci nad sobą kontrolę.
Seks staje się nie tyle źródłem przyjemności, co przymusem – ucieczką od napięcia, smutku, pustki.
Seksoholizm to realne uzależnienie, które – tak jak każde inne – można leczyć.
W tym artykule wyjaśniamy, czym dokładnie jest to zaburzenie, jak je rozpoznać i gdzie szukać pomocy.
Na czym polega seksoholizm?

Choć słowo „seksoholizm” coraz częściej pojawia się w codziennym języku, samo zjawisko wcale nie jest tak proste do zdiagnozowania.
Specjaliści nie mają wątpliwości, że uzależnienie od seksu istnieje, ale wciąż trwają dyskusje co do jego jednoznacznej klasyfikacji – nie znajdziemy go np. w oficjalnych kryteriach diagnostycznych DSM-5 jako osobnej jednostki chorobowej.
Najprościej mówiąc: seksoholizm to przymusowe, powtarzające się zachowania o charakterze seksualnym, które wymykają się spod kontroli i negatywnie wpływają na codzienne życie.
Osoba z tym problemem może czuć silny wewnętrzny przymus fantazjowania, poszukiwania kontaktów seksualnych, oglądania pornografii czy masturbacji – nawet jeśli te zachowania wiążą się z poczuciem wstydu, winy czy destrukcją relacji z innymi.
To nie „duże libido” ani „rozwiązłość” – to stan, w którym seks przestaje być wyborem, a staje się koniecznością, która rujnuje życie osobiste, zawodowe i emocjonalne.
Seksoholik, erotoman, nimfomanka – czym to się różni?
W codziennym języku pojęcia takie jak „seksoholik”, „nimfomanka” czy „erotoman” bywają używane zamiennie – często w sposób żartobliwy, a nawet obraźliwy.
W rzeczywistości oznaczają jednak zupełnie różne rzeczy.
- Seksoholik (osoba uzależniona od seksu) to ktoś, kto utracił kontrolę nad swoim zachowaniem seksualnym – doświadcza przymusu, cierpi, mimo chęci nie potrafi przestać. To realne uzależnienie, które wymaga wsparcia terapeutycznego.
- Nimfomanka (w odniesieniu do kobiet) i satyriasis (w odniesieniu do mężczyzn) to medyczne określenia bardzo silnego popędu seksualnego – niekoniecznie połączonego z utratą kontroli czy cierpieniem. W praktyce te terminy są dziś rzadko używane w diagnozach i częściej mają charakter obiegowy lub stygmatyzujący.
- Erotoman to coś zupełnie innego – to osoba cierpiąca na zaburzenie psychiczne, które polega na przekonaniu, że ktoś (często znana osoba lub autorytet) jest w niej zakochany, mimo braku jakichkolwiek realnych sygnałów. Erotomania nie ma związku z uzależnieniem od seksu.
Podsumowując: nie każde intensywne życie seksualne to problem, ale jeśli seks staje się przymusem, źródłem cierpienia i niszczy relacje – warto poszukać pomocy.
Ważne, by unikać etykietek i oceniających określeń, które mogą zniechęcać do szukania wsparcia.
Objawy seksoholizmu– czyli po czym poznać seksoholika?

Nie każdy, kto często myśli o seksie, jest seksoholikiem.
Nie każda osoba, która lubi seks i czerpie z niego przyjemność, ma problem.
Granica między zdrowym libido a uzależnieniem bywa jednak trudna do uchwycenia – zwłaszcza dla samej osoby, której dotyczy.
Każde uzależnienie – niezależnie od tego, czy dotyczy alkoholu, zakupów, telefonu czy seksu – opiera się na trzech kluczowych elementach:
- Przymus. Osoba doświadcza silnego wewnętrznego napięcia i czuje, że musi powtarzać dane zachowanie. Próby przerwania kończą się niepowodzeniem, mimo że istnieje chęć zmiany.
- Kontynuowanie mimo negatywnych skutków. Nawet jeśli seks, pornografia czy inne zachowania seksualne prowadzą do utraty związku, problemów w pracy, kłamstw czy poczucia wstydu – osoba nadal nie potrafi przestać.
- Obsesja. Myśli wokół seksu zajmują dużą część dnia – planowanie, fantazjowanie, organizowanie okazji do zaspokojenia impulsu stają się priorytetem.
Istotą seksoholizmu nie jest samo to, jak często ktoś uprawia seks, ale to, że traci nad tym kontrolę.
Pojawia się narastające napięcie, którego nie da się „znieść inaczej” niż przez zachowanie seksualne – a po nim przychodzi chwilowa ulga, a zaraz potem wstyd, żal i poczucie winy.
To błędne koło, z którego coraz trudniej się wydostać.
Na co warto zwrócić uwagę? Objawy mogą obejmować:
- Seks staje się centralnym punktem życia – dominuje w myślach, planach, działaniach.
- Osoba nie potrafi powstrzymać się od zachowań seksualnych, nawet jeśli widzi, że prowadzą one do problemów (np. konfliktów, utraty zaufania partnera, ryzykownych sytuacji).
- Zachowania seksualne są często impulsywne i ukrywane, nawet przed najbliższymi.
- Po zaspokojeniu potrzeby pojawia się uczucie pustki, wstydu, niepokoju.
- Osoba może angażować się w różne formy aktywności seksualnej – nawet będąc sama – takie jak: masturbacja, pornografia, cyberseks, seks przez telefon, kontakty z przypadkowymi partnerami.
- W niektórych przypadkach pojawiają się ryzykowne lub społecznie nieakceptowane zachowania, np. seks w miejscach publicznych, ekshibicjonizm – choć nie jest to warunek konieczny.
- Mimo świadomości szkód, osoba nie potrafi przestać – nawet jeśli cierpią na tym relacje, zdrowie czy praca.
Ważne: uzależnienie od seksu nie oznacza „dziwnego” czy „niemoralnego” seksu.
Można mieć uzależnienie, nawet jeśli zachowania seksualne wydają się z zewnątrz „normalne”.
To nie forma, lecz utrata kontroli, przymus i cierpienie psychiczne są najważniejszymi wskaźnikami problemu.
Jak możesz sobie pomóc
Czy kobieta też może być seksoholiczką?
Tak.
Choć stereotypowo uzależnienie od seksu częściej kojarzy się z mężczyznami, kobiety również mogą zmagać się z seksoholizmem – i równie mocno na nim cierpieć.
Niestety, kobiety częściej spotykają się z oceną, wstydem i niezrozumieniem, co sprawia, że rzadziej szukają pomocy.
U kobiet uzależnienie od seksu może częściej przybierać formę poszukiwania emocjonalnej bliskości przez kontakty seksualne, trudności w stawianiu granic czy angażowania się w toksyczne relacje.
To jednak wciąż to samo uzależnienie: brak kontroli, przymus, cierpienie i poczucie winy.
Nie ma jednej „twarzy” seksoholizmu.
Może dotknąć każdego – niezależnie od płci, wieku czy stylu życia.
Seksoholizm na kozetce – konsekwencje i leczenie

W obecnie obowiązującym podręczniku diagnostycznym DSM V uzależnienie seksualne w ogóle nie zostało ujęte, ponieważ zdaniem autorów, brakuje wystarczającej zgodności, żeby ustalić kryteria diagnostyczne i opisy przebiegu potrzebne do rozpoznania tych zachowań jako zaburzeń psychicznych.
Diagnoza jest jednak możliwa według kryteriów klasyfikacji ICD-10.
Seksoholizm, podobnie jak inne uzależnienia behawioralne (czyli uzależnienia od zachowań) są podobne do uzależnienia od substancji (np. alkoholu, narkotyków, nikotyny) mimo braku wystąpienia substancji uzależniającej.
Podobnie, jak w przypadku każdego innego uzależnienia, człowiek uzależniony odczuwa przyjemność z zachowania nałogowego, a stres i nieprzyjemność wywołują jedynie konsekwencje uzależnienia (a nie samo wykonywanie czynności).
Umów się do seksuologa
Jaka jest przyczyna seksoholizmu?

Nie ma jednej, konkretnej przyczyny seksoholizmu – to złożone uzależnienie, które zwykle rozwija się na styku biologii, psychiki i doświadczeń życiowych.
Dla wielu osób kompulsywne zachowania seksualne nie są tak naprawdę o seksie, ale o ucieczce od napięcia, samotności, emocjonalnego bólu czy pustki.
Do najczęstszych czynników, które mogą przyczynić się do rozwoju uzależnienia seksualnego, należą:
- Wczesne doświadczenia traumy lub nadużyć seksualnych – mogą zaburzyć rozwój zdrowych granic i relacji z własną seksualnością.
- Trudne emocje, z którymi osoba nie potrafi sobie poradzić – takie jak wstyd, lęk, smutek, poczucie odrzucenia. Seks może stać się wtedy sposobem na „znieczulenie”.
- Zaburzenia psychiczne lub osobowościowe – np. depresja, zaburzenia lękowe, zaburzenia osobowości, ADHD.
- Niska samoocena i problemy z tożsamością – osoba może szukać potwierdzenia swojej wartości poprzez seks, uwagę czy podniecenie.
- Czynniki biologiczne i neurochemiczne – podobnie jak w innych uzależnieniach, ważną rolę odgrywają procesy w mózgu związane z nagrodą i dopaminą.
- Dostępność i anonimowość treści seksualnych online – internet bardzo ułatwia rozwój kompulsywnych wzorców zachowań, zwłaszcza w okresie dojrzewania lub przy braku wsparcia emocjonalnego.
W skrócie: seksoholizm to często sposób radzenia sobie z bólem emocjonalnym, który z czasem wymyka się spod kontroli.
Leczenie nie polega więc tylko na „odstawieniu seksu”, ale na dotarciu do prawdziwego źródła problemu – i nauczeniu się zdrowych sposobów budowania bliskości i regulowania emocji.
Konsekwencje seksoholizmu
Gdy ktoś zmaga się z uzależnieniem od seksu, to nie on panuje nad swoim popędem – ale popęd panuje nad nim.
Zamiast cieszyć się seksem w sposób, który jest zgodny z jego wartościami, potrzebami i granicami, staje się więźniem zachowań, które ranią jego samoocenę, relacje i poczucie bezpieczeństwa.
Seksoholizm może mieć poważne i długotrwałe konsekwencje:
- Psychiczne: poczucie wstydu, samotności, depresja, lęk, obsesyjne myśli, trudność w odczuwaniu przyjemności z innych obszarów życia.
- Relacyjne: zdrady, utrata zaufania partnera, rozpad związku, konflikty rodzinne, emocjonalne oddalenie.
- Społeczne: życie w ukryciu, problemy w pracy, izolacja, trudność w utrzymywaniu głębszych relacji.
- Poczucie winy i niska samoocena, które pogłębiają błędne koło uzależnienia: napięcie → zachowanie → chwilowa ulga → wstyd → napięcie.
Coraz więcej osób zmaga się także z uzależnieniem od seksu online – które obejmuje m.in. kompulsywne korzystanie z pornografii, cyberseks, sexting, wielogodzinne przeglądanie treści erotycznych.
W dobie smartfonów i dostępności internetu – jest to uzależnienie wyjątkowo „dostępne”, często rozwijające się niezauważenie.
Dodatkową trudnością jest stygmatyzacja.
Uzależnienie od seksu bywa oceniane jako „brak moralności” lub „wymówka dla zdrady”.
To sprawia, że wiele osób boi się szukać pomocy – zamiast tego zostają same ze swoim wstydem i cierpieniem.
A przecież to nie brak siły woli, tylko realny problem psychiczny, który można i warto leczyć.
Im wcześniej osoba uzależniona dostanie profesjonalne wsparcie, tym większa szansa na odbudowanie życia w zgodzie ze sobą – bez wstydu i bez destrukcyjnego przymusu.
Leczenie seksoholizmu
Uzależnienie od seksu wymaga leczenia ze strony specjalisty doświadczonego w tej dziedzinie, takiego jak psycholog, psychiatra lub seksuolog.
Często bardzo pomocnym rozwiązaniem w tym przypadku jest też terapia dla par.
Opcje terapii uzależnienia od seksu mogą się różnić w zależności od przyczyny i indywidualnej sytuacji.
Jednym z najbardziej skutecznych podejść jest terapia w nurcie poznawczo-behawioralnym.
Taka forma terapii pozwala skutecznie odnaleźć czynniki wyzwalające problematyczne zachowanie i pomaga rozwinąć inne, bardziej adaptacyjne mechanizmy radzenia sobie z nimi.
Jeśli uzależnienie od seksu jest związane z zaburzeniami lękowymi lub zaburzeniami nastroju, psychiatra może przepisać leki jako część planu leczenia.
Ponadto istnieje coraz więcej grup wsparcia, które mogą pomóc w wychodzeniu z uzależnienia od seksu.
Co ważne, w przeciwieństwie do terapii innych rodzajów uzależnień (np. uzależnienia od hazardu, czy alkoholizmu) celem leczenia seksoholizmu nie jest całkowita abstynencja.
Chociaż powstrzymywanie się od seksu może być częścią procesu, to nie jest jego celem – bo podejmowanie współżycia jest normalnym i zdrowym zachowaniem człowieka.
Związek z seksoholikiem

Osobą, która najbardziej zmaga się z seksoholizmem (poza samą osobą uzależnioną), jest oczywiście partner seksoholika.
Uzależnienie ukochanej osoby może przynosić wiele cierpienia oraz wątpliwości.
Zdrowe granice w związku z seksoholikiem
Pamiętaj, że jako partner seksoholika, możesz wyznaczać swoje granice i bronić swojego dobrego samopoczucia i komfortu.
Diagnoza seksoholizmu nie może być „furtką” i wymówką, która ma przymusić Cię na przykład do tolerowania niewierności lub poddawania się formom współżycia, które nie są dla Ciebie komfortowe.
Czy seksoholik potrafi kochać?
Pomimo częstych problemów z intymnością, osoby uzależnione od seksu oczywiście potrafią kochać swoich partnerów.
Mimo że wielu z nas utożsamia pociąg seksualny z miłością i bliskością, nie zawsze tak jest.
Podsumowanie
Seksoholizm to nie tylko źródło cierpienia dla osoby uzależnionej (i jej bliskich), ale także zagwozdka dla diagnostów i niejednokrotnie trudny przypadek dla terapeutów.
Nie jest łatwo wyznaczyć jasną granicę między „lubieniem seksu” a „seksoholizmem”, co często sprawia, że osoba uzależniona od współżycia nie zgłasza się po pomoc.
Tak, jak z wszystkimi innymi typami uzależnień behawioralnych (czyli uzależnień od określonych zachowań), także z seksoholizmem można się uporać, aby prowadzić zdrowsze i szczęśliwsze życie.
Najlepszym sposobem jest zgłoszenie się do psychoterapeuty, który określi przyczyny i indywidualnie dobierze metody leczenia.
Umów się na psychoterapię
Źródła
- Czyżkowska, A. (2018). Uzależnienie od seksu z perspektywy teorii przywiązania. Studia nad Rodziną, 22(4 (49), 69-97.
- Griffiths, M. D. (2012). Internet sex addiction: A review of empirical research. Addiction Research & Theory, 20(2), 111-124.
- Hall, P. (2012). Understanding and treating sex addiction: A comprehensive guide for people who struggle with sex addiction and those who want to help them. Routledge
- Jaroch-Lidzbarska, M. Psychoterapeuta uzależnień wobec problemu uzależnienia od seksu. innowacja, 101.
- Habrat, B. (2017). O terminologii i pozycji nozologicznej tzw. nałogów behawioralnych, Serwis Informacyjny Uzależnienia, 1(77), 25-29.
- Sarzyńska, J., & Ruchel, A. (2011). Trening uwagowy w terapii osób z zaburzeniami kontroli impulsów. Seksuologia Polska, 9(2), 76-79.
- Kurlak, I. (2019). Sexual Addiction: Terminology, Etiology, Phenomenology and Diagnostics. Forum Pedagogiczne. https://doi.org/10.21697/FP.2019.1.18.



