Dla kogo medytacja może zaszkodzić?

Dla kogo medytacja może zaszkodzić?

Medytacja zyskała w ostatnich dekadach status uznanego narzędzia terapeutycznego.

Jej skuteczność jest dokumentowana w leczeniu szeregu dolegliwości, od chorób somatycznych po poważne zaburzenia psychiczne.

Badania wskazują na jej pozytywny wpływ na obniżenie ciśnienia tętniczego, regulację przewlekłego bólu, a także jest stosowane z sukcesem w terapii zaburzeń lękowych, depresji, zaburzeń osobowości typu borderline.

Pomimo szerokiego zastosowania klinicznego, praktyki medytacji nie są wolne od ryzyka.

Kluczowe wnioski

  • Medytacja może ujawniać trudne emocje z przeszłości, co u nieprzygotowanych osób może pogorszyć stan psychiczny.
  • Osoby w aktywnym epizodzie depresji lub z ciężkimi zaburzeniami psychicznymi powinny odłożyć medytację do czasu stabilizacji stanu psychicznego.
  • Medytacja może wywoływać kryzysy psychiczne u osób z PTSD, zaburzeniami nastroju, kryzysami emocjonalnymi i psychozą.
  • Medytacja powinna być traktowana jako interwencja kliniczna, a jej intensywność i czas trwania muszą być indywidualnie kontrolowane.
  • Bezpieczna praktyka medytacji wymaga konsultacji specjalisty, ankiety kwalifikacyjnej, monitorowania efektów sesji oraz stosowania łagodniejszych technik, takich jak medytacja życzliwości i wdzięczności.

Ryzyko związane z medytacją

Medytacja zakłada dawanie przestrzeni wszystkim emocjom i treściom, które pojawiają się w psychice.

W rezultacie na powierzchnię świadomości wypływają rzeczy, które były wcześniej stłumione, wyparte lub niezaakceptowane.

Mogą to być silne emocje z przeszłości, takie jak głęboki smutek, złość, czy poczucie krzywdy.

Jeżeli praktykujący nie jest w pełni przygotowany na konfrontację z tymi trudnymi i nieprzepracowanymi treściami, może dojść do pogorszenia stanu psychicznego.

Osoba może zacząć czuć się wyraźnie gorzej niż przed praktyką, doświadczać nasilonego lęku, strachu lub wściekłości.

W kontekście klinicznym, nagłe, niekontrolowane wynurzenie się silnych emocji związanych z traumą z przeszłości może prowadzić do retraumatyzacji.

Ponieważ medytacja zachęca do akceptacji tego, co się pojawia, brak ochrony w postaci terapeuty może zagrażać stabilności psychicznej i wymusić regresywne mechanizmy obronne.

Wzrost samokrytyki i napięć somatycznych

Kolejnym zagrożeniem jest nasilenie myśli samokrytycznych.

Kiedy oczekiwany spokój nie nadchodzi, a zamiast tego pojawia się trudna emocja lub wewnętrzny chaos, praktykujący może zacząć myśleć, że nie potrafi medytować, że jest bezwartościowy, lub że jego negatywne doświadczenie świadczy o osobistej porażce.

To może prowadzić do pogłębienia istniejącej depresji lub nastroju.

Ponadto medytacja zachęca do pełniejszego odczuwania doznań w ciele.

Osoby, które nie medytują, często nie są świadome wielu napięć fizycznych, które w nich drzemią.

Rozpoczynając praktykę, mogą te napięcia nagle dostrzec.

Chociaż może się wydawać, że to medytacja spowodowała napięcia, w rzeczywistości jedynie je ujawniła.

Dla niektórych osób, zwłaszcza tych z tendencją do somatyzacji, ta nowa świadomość może być trudna i przytłaczająca.

Kto nie powinien praktykować medytacji?

Chociaż medytacja jest z powodzeniem stosowana w placówkach psychoterapeutycznych i szpitalach psychiatrycznych, istnieją konkretne stany, w których praktyka ta nie jest zalecana lub musi odbywać się pod ścisłym nadzorem doświadczonego specjalisty.

Osoby w poniższych stanach powinny odroczyć praktykę medytacyjną i udział w kursach, koncentrując się najpierw na stabilizacji klinicznej:

  1. Aktywny epizod depresji: Medytacja, zwłaszcza w początkowej fazie, może prowadzić do pogorszenia nastroju oraz nasilenia myśli samokrytycznych. Zaleca się, aby osoba podjęła praktykę dopiero wtedy, gdy jej stan psychiczny jest względnie stabilny.
  2. Poważne zaburzenie obsesyjno-kompulsywne (OCD): Podobnie jak w przypadku aktywnej depresji, medytacja może być przeciwwskazana w aktywnym stadium nerwicy natręctw.

Grupy wysokiego ryzyka

Medytacja może działać jako silny stresor dla umysłu, wyzwalając kryzysy psychiczne u osób obciążonych genetycznie lub cierpiących na zaburzenia, zwłaszcza gdy jest prowadzona intensywnie i bez opieki.

Praktyka uważności, która zachęca do obserwacji doznań w ciele i emocji, wiąże się ze szczególnym ryzykiem dla pacjentów cierpiących na:

  • Zespół stresu pourazowego (PTSD);
  • Zaburzenia lękowe i nastroju;
  • Trudności z regulacją emocjonalną;
  • Schizofrenię;
  • Chorobę afektywną dwubiegunową (ChAD);
  • Ciężką depresję.

W trakcie intensywnej medytacji może pojawić się przypomnienie sobie bardzo trudnych doświadczeń, prowadzące do retraumatyzacji, co może wymagać natychmiastowej interwencji specjalisty.

Co więcej, zbyt intensywne i trudne doznania mogą spowodować, że umysł osoby odetnie się, prowadząc do dysocjacji – poczucia nierealności świata (derealizacja) lub obcości własnego ciała (depersonalizacja).

Stany te pojawiają się zwłaszcza podczas długotrwałej praktyki (np. odosobnień), jeśli brakuje opieki doświadczonej osoby.

Odpowiedzialne wprowadzenie medytacji do terapii

Biorąc pod uwagę wagę potencjalnych negatywnych skutków, medytacja, zwłaszcza w intensywnych formach, musi być traktowana jako interwencja kliniczna, a nie jako nieszkodliwe hobby.

Jej stosowanie (intensywność i czas trwania) musi być ściśle kontrolowane i dostosowane do indywidualnej sytuacji pacjenta, podobnie jak dawkowanie leków.

Największe ryzyko poważnych negatywnych skutków (łącznie z hospitalizacją) jest silnie skorelowane z dwoma czynnikami: wysoką intensywnością (długie odosobnienia, wiele godzin dziennie) i brakiem wsparcia specjalisty.

Rola oceny kwalifikacyjnej

Istnieje fundamentalna różnica między praktykowaniem medytacji na własną rękę a pracą pod okiem doświadczonego specjalisty, który może na bieżąco omawiać trudności i modyfikować praktykę.

Wprowadzając medytację do leczenia, należy trzymać się tych etapów:

  1. Obowiązkowa konsultacja: W przypadku jakichkolwiek obciążeń psychicznych, konsultacja z lekarzem prowadzącym lub psychoterapeutą jest obowiązkowa przed podjęciem praktyki.
  2. Ankieta kwalifikacyjna: Doświadczeni specjaliści przeprowadzają ankiety kwalifikacyjne, aby sprawdzić, czy jest to właściwy moment na rozpoczęcie praktyki.
  3. Przerywanie praktyki: Jeśli pacjent zauważy, że efekty kilku sesji są konsekwentnie i wyraźnie negatywne (czuje się gorzej, ma więcej lęku lub negatywnych myśli), należy przerwać praktykę w danej formie.
  4. Integracja terapeutyczna: Pojawiające się przytłaczające myśli lub emocje są cennym materiałem do pracy w gabinecie. Przepracowanie konkretnego problemu z terapeutą może sprawić, że stanie się on mniej problematyczny, umożliwiając bezpieczny powrót do medytacji. Często wystarczy inna perspektywa i wyjaśnienie doświadczeń psychicznych przez specjalistę, aby opanować przytłaczający stan.

Bezpieczne alternatywy

Dla osób, które doświadczają trudności lub należą do grup wysokiego ryzyka, zaleca się rozpoczęcie od łagodniejszych technik.

Medytacja życzliwości i wdzięczności są uznawane za bardzo bezpieczne i mają kojący, uzdrawiający charakter, co może pomóc w radzeniu sobie z trudnymi emocjonalnie momentami.

Tego rodzaju praktyki koncentrujące się na współczuciu można także włączyć w trakcie regularnej medytacji, gdy pojawią się trudne emocje.

Podsumowanie

Medytacja jest niezwykle potężnym narzędziem rozwoju osobistego i leczenia, jednak jej siła wiąże się z potencjałem destabilizacji stanu psychicznego u osób z grup wysokiego ryzyka.

Klucz do bezpiecznej praktyki leży w odpowiedzialnej ocenie klinicznej, unikania samodzielnej intensyfikacji (zwłaszcza odosobnień) oraz zapewnieniu równoległego wsparcia specjalistycznego.

Osoby z historią traumy, zaburzeniami regulacji emocjonalnej oraz z grup ryzyka przewlekłych zaburzeń psychicznych muszą podchodzić do medytacji z najwyższą ostrożnością i wyłącznie pod nadzorem.

Umów się na psychoterapię

 

Źródła

  • Farias M, Maraldi E, Wallenkampf KC, Lucchetti G. Adverse events in meditation practices and meditation-based therapies: a systematic review. Acta Psychiatr Scand. 2020 Nov;142(5):374-393.
  • Goldberg SB, Lam SU, Britton WB, Davidson RJ. Prevalence of meditation-related adverse effects in a population-based sample in the United States. Psychother Res. 2022 Mar;32(3):291-305.
  • Yadav J, Bhardwaj A, Jangid P, Singh P, Gupta R. Meditation-A Slippery Slope for Psychosis: A Case Series With Review of Evidence. J Nerv Ment Dis. 2023 Aug 1;211(8):634-638.

Dowiedz się więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze artykuły