Czy bycie samym musi oznaczać cierpienie?
Absolutnie nie.
Samotność to nie to samo co osamotnienie – to pierwsze może być wyborem prowadzącym do wzrostu, drugie to bolesne uczucie pustki, które towarzyszy danej osobie na co dzień.
Jak radzić sobie z życiem w pojedynkę, by nie czuć się tym przytłoczonym?
Kluczowe wnioski
- Samotność może być zarówno wyborem sprzyjającym rozwojowi, jak i bolesnym doświadczeniem, które pojawia się mimo obecności innych ludzi.
- Pełna akceptacja siebie połączona z rozwijaniem pasji, aktywnością społeczną, dbaniem o zdrowie i pomaganiem innym pozwala pozytywnie przeżywać życie w samotności.
- Jeśli negatywne objawy samotności utrzymują się, warto skorzystać z psychoterapii, aby zrozumieć jej źródła i poprawić jakość życia.
Rozumienie samotności
Samotność to subiektywne doświadczenie.
Może być wyborem, który przynosi przyjemność.
Ale jest też epidemią XXI wieku, dotykającą zabieganych ludzi otoczonych bodźcami, którzy czujących pustkę po ich wyłączeniu.
Często występuje mimo obecności innych, np. w małżeństwie, gdy brakuje emocjonalnej intymności, zaufania czy wspólnych wartości.
Osoba w takim związku czuje się niewidzialna, mimo prób nawiązania kontaktu.
Przyczyny występowania samotności?
Na przykład bolesne doświadczenia z przeszłości: trauma, porzucenie, brak wsparcia w dzieciństwie czy negatywne relacje.
A w naszej erze – technologii – szybkie połączenia na portalach społecznościowych dają iluzję bliskości, ale prowadzą do płytkich interakcji i niskiej samooceny.
Pandemia nasiliła to zjawisko, rozwijając fobię społeczną, czyli lęk przed spotkaniami, stres i izolację.
Skutki?
Obniżona odporność, przewlekłe zmęczenie, trudności ze snem, smutek, płaczliwość, nieśmiałość, a nawet nadużywanie używek czy niezdrowa relacja z jedzeniem.
Jednak samotność nie musi być karą.
Jak podkreśla wiele źródeł, może być okazją do samorozwoju.
Akceptacja siebie
Pierwszy krok do życia w samotności?
Pełna akceptacja siebie.
Kochać siebie to nie egoizm, a konieczność.
Powtarzaj afirmację typu: „Mam unikalne mocne strony”.
Walcz z lękami i słabościami samodzielnie, zamiast szukać oparcia w innych.
Unikaj porównań – skup się na swoich sukcesach, nie na pozorach z mediów.
Bądź łagodny dla siebie, jak dla najlepszego przyjaciela, w trudnych chwilach zapytaj: „Co bym poradził/a przyjacielowi?”, a następnie zastosuj to na sobie.
Otaczaj się życzliwością: uśmiechaj się do ludzi, dawaj komplementy, słuchaj, dołączaj do grup i żartuj.
To zmienia percepcję rzeczywistości i przyciąga pozytywne interakcje.
Praktyczne strategie
Życie solo nie oznacza nudy.
Wręcz przeciwnie, masz szansę na wzbogacenie własnego życia.
- Ogranicz media społecznościowe: Są czasochłonne, wyidealizowane i budzą zazdrość. Zamiast scrollowania, czytaj, oglądaj dobre filmy lub słuchaj muzyki. To czyni samotność przyjemną, wypełnioną Twoimi pasjami.
- Rozwijaj pasje i hobby: Znajdź to, co lubisz – gra na instrumencie, majsterkowanie, malowanie. Dołącz do grup: lekcje flamenco, gotowania, klubów książki czy sportowych. To łączy z podobnymi duszami i uczy nowych umiejętności.
- Bądź aktywny społecznie, ale jakościowo: Szukaj jakości, nie ilości przyjaciół. Otwórz serce na powiernika – członka rodziny czy znajomego. Pytaj i słuchaj więcej, mów mniej. Inicjuj rozmowy z nieznajomymi. To wszystko buduje poczucie wspólnoty.
- Dbaj o zdrowie i codzienne rytuały: Ćwicz (bieganie, rower, siłownia) dla endorfin. Jedz zdrowo, planuj dzień: domowe spa, gorąca kąpiel, podlewanie roślin. Ciesz się prostymi rzeczami – wschodem słońca czy przygotowaniem posiłku.
- Pomagaj innym: Wolontariat, wizyty u chorych czy starszych, datki na cele charytatywne. Słuchaj historii innych ludzi – to daje sens i niweluje pustkę.
- Wyjdź do ludzi realnie: Organizuj spotkania: kawa, spacer. Unikaj tylko wirtualnych kontaktów. Jeśli lubisz zwierzęta, przygarnij psa czy kota ze schroniska – to obowiązek, przyjaźń i zmiana codzienności o 180 stopni.
- Zastanów się, kim chcesz być: Realny cel pomoże Ci w zaplanowaniu Twoich kolejnych działań, samotność sprzyja rozwojowi i realizacji.
Kiedy samotność staje się problemem?
Jeśli negatywne objawy utrzymują się – izolacja, lęk, obniżony nastrój – nie czekaj.
Psychoterapia pomaga odkryć źródła problemu (traumy, wzorce) i zmienić je.
To narzędzie do odzyskania kontroli, uzyskania nowej perspektywy i budowania relacji.
Jeśli jednak nie czujesz się samotnie, to również jest w porządku, każdy ma inne potrzeby.
Życie samemu, nie jest jednoznaczne z samotnością i nieszczęściem.
Umów się na psychoterapię
Źródła
- Hawkley LC, Cacioppo JT. Loneliness matters: a theoretical and empirical review of consequences and mechanisms. Ann Behav Med. 2010 Oct;40(2):218-27.
- Nakou A, Dragioti E, Bastas NS, Zagorianakou N, Kakaidi V, Tsartsalis D, Mantzoukas S, Tatsis F, Veronese N, Solmi M, Gouva M. Loneliness, social isolation, and living alone: a comprehensive systematic review, meta-analysis, and meta-regression of mortality risks in older adults. Aging Clin Exp Res. 2025 Jan 21;37(1):29.
- Weinstein N, Vuorre M, Adams M, Nguyen TV. Balance between solitude and socializing: everyday solitude time both benefits and harms well-being. Sci Rep. 2023 Dec 5;13(1):21160.
Dowiedz się więcej
- Jak radzić sobie z samotnością?
- Jestem samotna – jak sobie radzić
- Samotność w związku – co oznacza i jak z nią walczyć?
- Terapia samotności
- Samorealizacja – nasza najwyższa potrzeba
- Jak być szczęśliwym?
- Jak pokochać siebie?



