Empatia – czym jest i jak ją rozwijać?

empatia

Każdy z nas chce być rozumiany — zwłaszcza w chwilach, gdy jest trudno.

To właśnie wtedy empatia staje się mostem między ludźmi: pozwala zobaczyć świat oczami drugiej osoby i poczuć to, co ona czuje.

Empatia nie jest jedynie „byciem miłym” – to umiejętność, która wymaga uważności, otwartości i odwagi, by na chwilę odłożyć własną perspektywę.

Nie zawsze jednak wiemy, jak ją okazywać — szczególnie gdy sami zmagamy się z napięciem, stresem czy zranieniem.

W tym artykule dowiesz się, czym jest empatia w praktyce, jak odróżnić ją od współczucia i jak krok po kroku rozwijać ją w sobie każdego dnia.

Co to jest empatia (szybka odpowiedź)?

Empatia to umiejętność wczucia się w stan wewnętrzny drugiej osoby: spojrzenia z jej punktu widzenia oraz postawienia się w jej sytuację.

Empatia pozwala nam nawiązywać więzi z innymi ludźmi – to dzięki empatii możemy płakać, gdy nasi przyjaciele przechodzą ciężkie chwile, a także razem świętować sukcesy, odczuwać poczucie winy i wstydu, czy nawet rozumieć żarty i sarkazm.

Czym jest empatia?

Czym jest empatia?

Empatia to zdolność do emocjonalnego zrozumienia tego, co czują inni ludzie, postrzegania rzeczy z ich punktu widzenia i wyobrażania sobie siebie na ich miejscu.

Jest to umiejętność wyimaginowanego postawienia się w sytuacji innej osoby i symulowanie odczuwania tego, co ona pewnie w takiej sytuacji czuje.

Empatia to kluczowy składnik udanych relacji, ponieważ pomaga nam zrozumieć perspektywy, potrzeby i intencje innych ludzi.

Większość z nas bez trudu rozpoznaje własne uczucia.

Trudniej jednak wsłuchać się w to, co czuje ktoś obok — zwłaszcza wtedy, gdy jego emocje różnią się od naszych.

Właśnie w tym miejscu zaczyna się empatia: umiejętność dostrojenia się do drugiego człowieka i spojrzenia na świat jego oczami.

Dla wielu osób naturalne jest reagowanie współczuciem na czyjeś cierpienie.

Ale nie wszyscy mają tę zdolność w takim samym stopniu.

Niektórzy, zamiast zrozumienia, reagują obojętnością, a nawet złością.

To pokazuje, że empatia nie jest cechą wrodzoną w jednakowym stopniu u każdego z nas — to umiejętność, którą można rozwijać i pielęgnować.

Czy empatia to miłość?

Empatia i miłość są często używane w kontekście relacji międzyludzkich, ale choć oba pojęcia są ze sobą powiązane, nie są tożsame.

Każde z nich pełni unikalną rolę w naszych interakcjach i doświadczeniach emocjonalnych.

Empatia to zdolność rozumienia i współodczuwania emocji innych osób.

Miłość wiąże się z dążeniem do szczęścia drugiej osoby, dzieleniem się radościami i smutkami, a także gotowością do poświęceń.

Jest to uczucie, które wykracza poza samo współodczuwanie emocji, obejmując również działanie na rzecz dobra drugiej osoby.

Empatia koncentruje się na rozumieniu i współodczuwaniu emocji, podczas gdy miłość obejmuje szerszy zakres uczuć i działań, często związanych z osobistym zaangażowaniem i intencją budowania trwałej relacji.

Czy empatia to to samo co współczucie?

Choć empatia i współczucie często występują razem, nie są tym samym.

Empatia polega na zrozumieniu i odczuwaniu emocji drugiej osoby – potrafimy wczuć się w jej sytuację, jakbyśmy przez chwilę patrzyli na świat jej oczami.

Natomiast współczucie (ang. compassion) idzie o krok dalej.

To nie tylko zrozumienie czyjegoś cierpienia, ale też chęć, by pomóc i ulżyć w tym cierpieniu.

Można więc powiedzieć, że empatia jest fundamentem współczucia – pozwala nam zauważyć emocje drugiej osoby i zrozumieć, co przeżywa.

Współczucie pojawia się wtedy, gdy to zrozumienie przekształca się w działanie – w gest wsparcia, słowo otuchy czy po prostu obecność.

Ciekawostką jest to, że nadmierna empatia emocjonalna – czyli silne przeżywanie cudzych emocji – może prowadzić do przeciążenia i tzw. zmęczenia współczuciem (ang. compassion fatigue), często obserwowanego np. u lekarzy, terapeutów czy ratowników.

Dlatego w zdrowych relacjach potrzebna jest równowaga: empatia bez granic wyczerpuje, a współczucie bez empatii bywa puste.

Rodzaje empatii

Rodzaje empatii

Empatia to złożona umiejętność, która łączy w sobie dwa elementy: rozumienie i odczuwanie emocji innych ludzi.

W psychologii mówi się o dwóch głównych rodzajach empatii: poznawczej i emocjonalnej.

Empatia poznawcza to zdolność do spojrzenia na sytuację z perspektywy drugiej osoby — zrozumienia, co myśli i dlaczego zachowuje się w określony sposób.

Z kolei empatia emocjonalna polega na tym, że potrafimy poczuć to, co czuje ktoś inny – współodczuwać jego radość, smutek czy złość.

Oba te rodzaje empatii są potrzebne, by budować prawdziwie bliskie i zdrowe relacje.

Rozwój empatii u człowieka

Wydaje się, że empatia pojawia się z czasem jako część rozwoju człowieka, a także ma swoje korzenie w ewolucji.

U innych naczelnych, a także u psów, a nawet szczurów zaobserwowano elementarne formy empatii.

Istnieją przekonujące dowody na to, że zachowania prospołeczne, takie jak altruistyczne pomaganie, pojawiają się we wczesnym dzieciństwie.

Niemowlęta w wieku 12 miesięcy zaczynają pocieszać ofiary cierpienia, a dzieci w wieku od 14 do 18 miesięcy wykazują spontaniczne, nienagradzane zachowania pomagające.

Z perspektywy rozwojowej ludzie zaczynają wykazywać oznaki empatii około 2-3 roku życia. 

Chociaż zarówno wpływy środowiskowe, jak i genetyczne kształtują zdolność osoby do empatii, mamy tendencję do utrzymywania tego samego poziomu empatii przez całe życie, bez spadku związanego z wiekiem.

Według badań „Empathy Across the Adult Lifespan: Longitudinal and Experience-Sampling Findings”, niezależnie od wieku, empatia jest związana z pozytywnym samopoczuciem.

Empatia prawdopodobnie wyewoluowała w kontekście opieki rodzicielskiej, która charakteryzuje wszystkie ssaki.

Ludzkie niemowlęta, sygnalizując swój stan uśmiechami i płaczem, zachęcają swoich opiekunów do podjęcia działań.

Matki, które odpowiadały na potrzeby swojego potomstwa, miały ewolucyjną przewagę nad tymi, które były zimne i odległe.

Czy empatii można się nauczyć?

Czy empatii można się nauczyć?

Choć na poziom empatii wpływają czynniki od nas niezależne – jak genetyka, czy doświadczenia z dzieciństwa – można ją rozwijać i doskonalić przez całe życie. 

Proces ten polega na świadomym rozwijaniu umiejętności obserwowania, słuchania i rozumienia emocji innych ludzi.

Praktyczne sposoby na pracę nad empatią poznasz w dalszej części tego artykułu.

Oznaki empatii

Istnieją pewne oznaki, które wskazują, że jesteś osobą empatyczną.

Są to między innymi:

  • umiejętność skupionego wysłuchania tego, co inni mają do powiedzenia,
  • zainteresowanie problemami i zmartwieniami innych osób (a także ich chęć do zwierzania się Tobie),
  • potrafisz często bez słów „wyczuć”, w jakim stanie emocjonalnym jest inna osoba,
  • myślisz o tym, jak czują się inni ludzie,
  • inni ludzie przychodzą do ciebie po poradę,
  • czasem czujesz się przytłoczony złymi wydarzeniami (nawet, jeśli nie dotykają Cię bezpośrednio),
  • podejmujesz próby pomocy innym, którzy cierpią,
  • czasami czujesz się wyczerpany lub przytłoczony w sytuacjach towarzyskich,
  • troszczysz się o innych ludzi,
  • czasem trudno jest Ci ustalić zdrowe granice w relacjach z innymi ludźmi.

Duża doza empatii sprawia, że ​​martwisz się o dobre samopoczucie i szczęście innych.

Oznacza to jednak również, że czasami możesz zostać przytłoczony, wypalony, a nawet nadmiernie pobudzony, myśląc o emocjach i zmartwieniach innych ludzi.

Wysoki poziom troski o innych może też powodować problemy z asertywną postawą i wytyczeniem zdrowych granic.

Korzyści z empatii

Korzyści z empatii

Umiejętność okazywania wsparcia partnerowi, krewnemu lub przyjacielowi ma kluczowe znaczenie dla nawiązywania pozytywnych relacji.

Empatia pozwala nam nawiązywać relacje z drugą osobą, sprawiać, że czują się ważni i wysłuchani.

W zdrowych związkach ludzie oczekują, że ich partnerzy będą współczuć im, gdy napotykają trudności, ale umiejętność wczuwania się w partnera w dobrych czasach może być co najmniej równie ważna.

Osoby empatyczne potrafią lepiej wspierać swoich bliskich w trudnych chwilach, co z kolei buduje zaufanie i wzmacnia relacje.

W jednym z badań okazywanie empatii pozytywnym emocjom partnera (np. duma z jego osiągnięć) było co najmniej równie korzystne dla zadowolenia z relacji jak wczuwanie się w jego negatywne emocje.

Istnieje wiele innych korzyści wynikających z możliwości doświadczania empatii.

Między innymi:

  • Empatia pozwala ludziom budować więzi społeczne z innymi. Rozumiejąc, co ludzie myślą i czują, są w stanie odpowiednio reagować w sytuacjach społecznych. Posiadanie więzi społecznych jest ważne dla dobrego samopoczucia.
  • Współczucie innym pomaga nauczyć się regulować własne emocje. Regulacja emocjonalna jest ważna, ponieważ pozwala zarządzać tym, co czujesz, nawet w chwilach dużego stresu, bez poczucia przytłoczenia.
  • Empatia sprzyja zachowaniom pomagającym. Nie tylko jesteś bardziej skłonny zaangażować się w pomocne zachowania, gdy czujesz empatię dla innych ludzi, ale także inni ludzie są bardziej skłonni do pomocy, gdy doświadczają empatii.
  • Empatia poprawia współpracę w zespołach, prowadząc do lepszych wyników i większej harmonii w grupie.
  • Zdolność do zrozumienia perspektywy drugiej osoby ułatwia rozwiązywanie konfliktów i prowadzi do bardziej konstruktywnych rozmów.
  • Empatia przyczynia się do większej satysfakcji z relacji z innymi, co wpływa pozytywnie na ogólne poczucie szczęścia.

Jak działa empatia?

Jak działa empatia?

Empatia to złożony proces, w którym nasz umysł i ciało współpracują, by pomóc nam zrozumieć drugiego człowieka.

Jedna z teorii zakłada, że kiedy widzimy czyjeś emocje – na przykład smutek lub radość – nasz mózg „symuluje” te uczucia, jakbyśmy sami ich doświadczali.

Dzięki temu możemy intuicyjnie zrozumieć, co przeżywa druga osoba.

Teoria opiera się na założeniu istnienia tzw. neuronów lustrzanych – komórek nerwowych, które aktywują się zarówno wtedy, gdy sami coś czujemy lub robimy, jak i wtedy, gdy obserwujemy, że ktoś inny robi lub czuje to samo.

To biologiczny mechanizm, który ma pozwalać nam „odczuwać przez obserwację”.

Inna teoria podkreśla rolę rozumienia i myślenia.

Według niej empatia nie zawsze wynika z emocji – czasem to świadome staranie się, by zrozumieć, co myśli i czuje druga osoba, na podstawie naszych doświadczeń, wiedzy i zasad społecznych.

W rzeczywistości empatia prawdopodobnie łączy oba te mechanizmy – automatyczne, emocjonalne reakcje i bardziej świadome, racjonalne rozumienie drugiego człowieka.

Dzięki temu możemy nie tylko współodczuwać, ale też zrozumieć i adekwatnie zareagować na potrzeby innych.

Czy brakuje mi empatii?

Istoty ludzkie są z pewnością zdolne do samolubnych, a nawet okrutnych zachowań.

Przegląd dowolnej prasy lub telewizyjnych wiadomości dnia szybko ujawnia liczne nieżyczliwe, a czasem wręcz okrutne działania.

Powstaje zatem pytanie, dlaczego wszyscy nie angażujemy się w takie samolubne zachowania cały czas?

Co sprawia, że ​​odczuwamy ból innej osoby i reagujemy życzliwie?

Przecież w teorii, często nie opłaca nam się angażować swój czas i energię na cudze problemy.

Czy zawsze współodczuwamy?

Nie każdy doświadcza empatii w każdej sytuacji.

Niektórzy ludzie mogą być bardziej empatyczni z natury, a inni mniej.

Ludzie mają również tendencję do odczuwania większej empatii w stosunku do niektórych ludzi, a mniej do innych.

Badania wykazały, że istnieją różnice między płciami w doświadczaniu i wyrażaniu empatii, chociaż wyniki te są nieco mieszane.

Kobiety osiągają wyższe wyniki w testach empatii, a badania sugerują, że kobiety mają tendencję do odczuwania większej empatii poznawczej niż mężczyźni.

Wydaje się, że na najbardziej podstawowym poziomie istnieją dwa główne czynniki, które przyczyniają się do zdolności doświadczania empatii: genetyka i socjalizacja.

Zasadniczo sprowadza się do odwiecznego względnego wkładu natury i wychowania na nasze cechy.

Rodzice przekazują geny, które wpływają na ogólną osobowość, w tym skłonność do współczucia, empatii i współczucia.

Z drugiej strony, ludzie są również socjalizowani i wychowywani przez swoich rodziców, rówieśników, społeczności i społeczeństwo.

Sposób, w jaki ludzie traktują innych, a także to, co czują do innych, jest często odzwierciedleniem przekonań i wartości, które zostały zaszczepione w bardzo młodym wieku.

Bariery na drodze empatii

Bariery na drodze empatii

Możemy zastanawiać się, dlaczego tak wielu ludziom w tak wielu sytuacjach brakuje empatii.

Wyjaśnieniem niektórych z tych sytuacji są uprzedzenia poznawcze, odczłowieczenie i obwinianie ofiary.

Uprzedzenia poznawcze

Nasz mózg często działa na skróty – ocenia sytuacje szybko, bazując na ograniczonych informacjach.

Takie „automatyczne” myślenie może prowadzić do błędów poznawczych.

Na przykład mamy tendencję do przypisywania niepowodzeń innych ludzi ich cechom („jest leniwy”, „jest nieodpowiedzialna”), a własnych – okolicznościom zewnętrznym („miałem pecha”, „sytuacja była trudna”).

Tego rodzaju uprzedzenia utrudniają nam zobaczenie pełnego obrazu sytuacji i ograniczają zdolność do spojrzenia z perspektywy drugiej osoby.

W efekcie zamiast empatii pojawia się ocena, a zamiast zrozumienia – dystans.

Świadomość istnienia takich zniekształceń to pierwszy krok, by nauczyć się je korygować i rozwijać w sobie większe współczucie oraz otwartość na innych.

Dehumanizacja

Jedną z najpoważniejszych barier dla empatii jest odczłowieczenie – tendencja do postrzegania innych ludzi jako „innych”, mniej podobnych do nas, a przez to mniej zasługujących na zrozumienie czy współczucie.

Często dzieje się to nieświadomie.

Gdy ktoś różni się od nas wyglądem, kulturą, językiem czy przekonaniami, nasz mózg może automatycznie klasyfikować tę osobę jako „nie naszą”.

W efekcie emocjonalny dystans rośnie, a empatia maleje.

To zjawisko szczególnie łatwo zaobserwować w sytuacjach, gdy cierpienie dotyczy osób od nas oddalonych – na przykład, gdy słyszymy o wojnach czy katastrofach w innych krajach.

Im bardziej „obcy” wydają nam się ludzie, którzy cierpią, tym trudniej jest nam wyobrazić sobie, co naprawdę przeżywają.

Nie bez powodu propaganda w czasie konfliktów zbrojnych często opiera się właśnie na odczłowieczeniu – przedstawia drugą stronę jako zagrożenie, a nie jako ludzi podobnych do nas.

Podobny mechanizm działa też wtedy, gdy myślimy o grupach społecznych w sposób uogólniony – widząc „tłum”, a nie konkretne osoby z indywidualnymi emocjami i historiami.

Świadome zauważanie człowieczeństwa w każdym człowieku – nawet w kimś, kto bardzo się od nas różni – to jeden z najważniejszych kroków do rozwijania prawdziwej empatii.

Obwinianie ofiar

Jedną z mniej oczywistych, ale bardzo silnych barier dla empatii jest tendencja do obwiniania ofiary (victim blaming).

Pojawia się wtedy, gdy zamiast współczuć osobie, która doświadczyła krzywdy, ludzie zaczynają zastanawiać się, co mogła zrobić inaczej, by jej uniknąć.

Zamiast pytać: „Jak mogę pomóc?”, pytają: „Dlaczego tam poszła?”, „Po co się odzywała?”, „Czemu wcześniej nie uciekła?”.

Tego rodzaju myślenie można zauważyć w reakcjach na różne sytuacje – od gwałtów i przemocy domowej, po wypadki czy zjawisko hejtu w internecie.

Choć brzmi to surowo, obwinianie ofiary często wynika nie ze złej woli, ale z ludzkiej potrzeby poczucia bezpieczeństwa.

Psychologowie nazywają to wiarą w sprawiedliwy świat (just world belief) – przekonaniem, że ludzie zazwyczaj dostają to, na co zasługują.

Ta wiara pozwala nam zachować poczucie kontroli: jeśli będziemy „dobrzy” i „rozsądni”, nic złego nam się nie stanie.

Jednak w praktyce prowadzi to do błędnego myślenia – że krzywda innych musi być w jakiś sposób „zasłużona”.

W efekcie empatia ustępuje miejsca ocenie, a ofiara zostaje z bólem sama, dodatkowo obarczona winą.

Rozwijanie empatii oznacza więc także rezygnację z prostych wyjaśnień i przyznanie, że świat nie zawsze jest sprawiedliwy – a ludzie, nawet ci najbardziej ostrożni, mogą doświadczyć tragedii, na które nie mieli wpływu.

Czy można być zbyt empatycznym lub niewystarczająco empatycznym?

Osoby, które regularnie stawiają uczucia i perspektywy innych ponad własne, mogą doświadczać uczucia pustki lub wyobcowania i rozwinąć uogólniony lęk lub depresję na niskim poziomie.

Takie osoby mogą mieć problemy z asertywnością, wyznaczaniem zdrowych granic i zapominać o własnych potrzebach, będąc zajętym realizacją potrzeb innych ludzi.

Osoby empatyczne są często charakteryzowane jako bardzo wrażliwe i nadmiernie skoncentrowane na potrzebach innych.

Czas samotności może im przynieść korzyści, ponieważ przebywanie w obecności innych ludzi jest dla nich wyczerpujące.

Osoby, które są bardzo empatyczne, są bardziej narażone na ataki osób manipulujących.

Z tego powodu ważne jest, aby stworzyć zdrowe granice we wszystkich relacjach i być świadomym relacji z „wampirami energetycznymi”.

Z drugiej strony psychopaci są zdolni do prawidłowego wnioskowania o myślach i uczuciach innych, ale mogą nie mieć dla nich żadnego odniesienia we własnych emocjach: prawdziwy psychopata nie odczuwa empatii.

Uważa się też, że osoby ze spektrum autyzmu i zespołu Aspergera mają zmniejszoną zdolność empatii, a co za tym idzie, zmagają się z interpretacją kontekstów społecznych.

Jednak ich niższe wyniki empatii nie oznaczają, że są bez uczuć lub że powinni być uważani za psychopatów.

Osoby ze spektrum autyzmu często zgłaszają, że ich intencją nie jest zranienie uczuć innych ludzi, że chcą kontaktów międzyludzkich, tylko mają problemy z ich tworzeniem i czują się winni, jeśli spowodowali zranienie innych osób.

Bezpłatny test online depresji

Rozwijanie empatii – wskazówki

Empatia pomaga nam współpracować z innymi, budować przyjaźnie, podejmować moralne decyzje i interweniować, gdy widzimy, że inni są prześladowani.

Ludzie zaczynają wykazywać oznaki empatii w okresie niemowlęcym, a cecha ta rozwija się stale w dzieciństwie i okresie dojrzewania.

Mimo to większość ludzi może odczuwać większą empatię dla ludzi takich jak oni i może odczuwać mniejszą empatię dla osób spoza rodziny, społeczności, pochodzenia etnicznego lub rasy.

Czy możemy zwiększyć naszą empatię?

Naukowcy są przekonani, że ludzie mogą pielęgnować i rozwijać empatię.

Ludzie, którzy spędzają więcej czasu z osobami różniącymi się od siebie (pod różnymi względami – np. wyznania, narodowości, poglądów), mają skłonność do przyjmowania bardziej empatycznego spojrzenia na innych.

Inne badania pokazują, że czytanie powieści może pomóc w rozwijaniu zdolności myślenia innych.

Niech słuchanie będzie priorytetem

Zanim będziesz mógł ustosunkować się do tego, co czuje ktoś inny, musisz rozpoznać, czym w ogóle jest to uczucie.

Słuchanie jest kluczowe, ale nie zawsze jest łatwe.

Kiedy zadzwoni do ciebie dobry przyjaciel i chce się wyżalić jak stresująca była praca lub jak ciężkie było jego niedawne zerwanie, emocje w jego głosie zwykle szybko zwracają twoją uwagę.

Wtedy czujemy, że nasza obecność jest ważna i łatwiej jest nam być do dyspozycji drugiej osoby.

Prawdziwa trudność zaczyna się, gdy rozmowy odbywają się wśród rozproszeń i z mniej oczywistą wagą emocjonalną.

Postaraj się wtedy wyczulić na sygnały, które dają ludzie, które mogą wskazywać na to, co właśnie czują i przeżywają.

Twoje własne emocje mogą stanowić istotną barierę, jeśli chodzi o zauważanie tego, co czują inni.

Kiedy prowadzisz rozmowę i patrzysz tylko na własne uczucia i na to, jak możesz je przekazać, możesz nie poświęcać wystarczającej uwagi na to, co dzieje się po drugiej stronie.

Wysiłek aktywnego słuchania może pomóc wzmocnić twoje emocjonalne zrozumienie i empatię.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami

Gdy rozpoznasz emocje w innej osobie, empatia pozwoli Ci postawić się w miejscu tej osoby.

Empatia to nie odczuwanie tego, co Ty byś czuł w takiej sytuacji.

To „wyjście poza siebie” i przyjęcie cudzych emocji przez kilka chwil.

W czasie rozmowy postaraj się przyjąć i zaznaczyć pozycję Twojego rozmówcy.

Powstrzymaj się od opowiadania o tym, jak Ty byś się czuł lub jak Ty byś postąpił.

Zamiast tego postaraj się mentalnie na moment „wejść w skórę” drugiej osoby i opisać to, co „w jej skórze” czujesz.

Opowiedz o swoich spostrzeżeniach i sprawdź ich trafność.

Pozwolenie sobie na pełne przyjęcie emocji innej osoby pomoże także wzmocnić Waszą relacje.

Podejmij działanie i zaoferuj pomoc

Samo odczuwanie czyjegoś bólu, chociaż może wzmocnić poczucie przynależności i bycia zrozumianym (o ile zostanie zakomunikowane) mimo wszystko nie wykorzystuje w pełni możliwości poprawy samopoczucia. 

Zaletą wiedzy o tym, przez co przechodzi inna osoba, jest to, że możesz lepiej określić, czego teraz najbardziej potrzebuje.

Korzystanie z empatii oznacza, że ​​przyjmujesz emocję innej osoby, ale nie przejmujesz przy tym jej całej trudnej sytuacji (która tą emocję wywołała).

Dzięki temu zwykle jesteś w idealnym miejscu, aby udzielić adekwatnej pomocy.

Jak pomóc osobie z depresją?

Zmęczenie współczuciem

Poczucie empatii to bardzo przydatna umiejętność, szczególnie dla pracowników służby zdrowia, takich jak lekarze, pielęgniarki, terapeuci i psychologowie.

Ale umiejętność odczuwania empatii wobec innych ludzi odbywa się kosztem tzw. „zmęczenia empatią”.

Zmęczenie współczuciem odnosi się do uczucia wyczerpania, którego doświadczają między innymi pracownicy służby zdrowia w odpowiedzi na ciągłe powracanie do swoich emocjonalnych ran poprzez doświadczenia swoich klientów.

Na przykład terapeucie, którego klient przeżywa żałobę, może sam ponownie przeżywać swoje żale i traumy.

Oprócz przejawiania się poczucia zmęczenia, zmęczenie empatią możemy traktować jako formę ponownego urazu, w wyniku czego objawy przypominają zespół wtórnego stresu pourazowego.

Skutkiem zmęczenia empatią może być wypalenie.

Wszystko o wypaleniu zawodowym

Jak uczyć dzieci empatii?

Empatii można – i warto – uczyć od najmłodszych lat.

Nie polega to na moralizowaniu czy wykładach, ale na codziennym modelowaniu postaw i wspólnym przeżywaniu emocji.

Dziecko nie nauczy się empatii z książki, ale z tego, jak jego emocje są rozumiane i traktowane przez dorosłych.

Zacznij od nazywania emocji

Dzieci często nie wiedzą, co czują – widzisz to w codziennych sytuacjach: płacz złości, histeria z frustracji, milczenie ze smutku.

Pomóż im zrozumieć emocje, nazywając je:

„Widzę, że jesteś zły, bo nie możesz teraz grać.”
„Chyba jest ci smutno, że kolega nie chciał się bawić.”

To proste zdania uczą dziecko, że emocje są czymś naturalnym i można o nich mówić.

Gdy potrafi rozpoznać własne uczucia, łatwiej mu zrozumieć, co czują inni.

Rozmawiaj o emocjach innych ludzi

Wykorzystuj codzienne sytuacje lub bajki:

„Zobacz, ten chłopiec płacze – jak myślisz, co się stało?”
„Jak czuła się Zosia, gdy ktoś zabrał jej zabawkę?”

Takie rozmowy uczą dziecko perspektywy innych osób – kluczowej części empatii poznawczej.

Wspólne oglądanie bajek, lektur szkolnych czy nawet filmów może być świetnym punktem wyjścia.

Modeluj zachowania empatyczne

Dzieci uczą się przez obserwację dorosłych.

Jeśli widzą, że rodzic reaguje ze zrozumieniem na emocje innych – np. pomaga sąsiadce z zakupami, słucha przyjaciela w trudnej chwili – uznają to za naturalne zachowanie.

W praktyce: gdy Twoje dziecko upuści kubek i rozbije go, zamiast złości, okaż troskę – „Nic się nie stało, widzę, że się przestraszyłeś. Posprzątamy razem.” 

Taka reakcja uczy empatii znacznie skuteczniej niż jakiekolwiek pouczenie.

Zachęcaj do pomagania

Dziecko może pomagać na swoim poziomie – pożyczyć zabawkę, przytulić płaczącego kolegę, narysować laurkę dla chorego dziadka.

„Twoja siostra jest smutna. Co moglibyśmy zrobić, żeby jej było lepiej?”

Dzięki takim gestom dziecko doświadcza, że pomoc daje satysfakcję i realnie wpływa na innych.

Nie wstydź emocji – także własnych

Rodzice często chcą być „twardzi”, ale okazywanie emocji nie jest słabością.

Gdy dziecko widzi, że dorosły mówi o swoich uczuciach („Jest mi dziś smutno, bo miałam trudny dzień”), uczy się, że emocje są normalne i że można je bezpiecznie wyrażać.

Uważaj na zbyt szybkie ocenianie

Kiedy dziecko się złości, płacze czy jest zazdrosne, nie oceniaj pospiesznie i nie mów: „Nie przesadzaj!” lub „Nie płacz, to nic takiego.”

Taka reakcja uczy, że emocje są złe – a dziecko, które nie potrafi zrozumieć siebie, nie będzie potrafiło współczuć innym.

Zamiast tego pomóż mu nazwać i zaakceptować to, co czuje.

Ćwicz empatię w praktyce

W codziennych sytuacjach zadawaj pytania, które angażują dziecko w myślenie o emocjach innych:

„Jak myślisz, co czuje pani w sklepie, kiedy wszyscy się spieszą?”
„Jak ty byś się czuł, gdyby ktoś tak do ciebie powiedział?”

To rozwija refleksyjność i pozwala dziecku naturalnie wczuwać się w emocje innych.

Podsumowanie

Empatia jest definiowana jako zdolność rozumienia i przeżywania cudzych uczuć oraz przyjmowania cudzego punktu widzenia. 

Ludzie są istotami społecznymi, a empatia jest ważną umiejętnością podtrzymującą te społeczne powiązania.

Empatia jest zdolnością, którą można pielęgnować i rozwijać.

Naturalnie pojawia się już we wczesnym dzieciństwie i wynika zarówno z genetycznych predyspozycji, jak i wychowania.

Wysoki poziom empatii jest dobry dla relacji, ale może być kłopotliwy.

Zbyt duże zaangażowanie emocjonalne w życie i problemy innych osób może prowadzić do nadmiernego zamartwiania się, zaniedbywania własnych potrzeb, a także problemów z asertywnością.

Empatia to potężna siła, która pomaga utrzymać porządek społeczny i współpracę.

Jest to mechanizm, który pozwala ludziom rozumieć i odnosić się do innych.

Empatia jest niezbędnym prekursorem intymności, zaufania i przynależności.

To także uczucie, które sprawia, że ​​trudno jest przymykać oczy na cierpienie innych.

Osoby empatyczne doświadczają wielu korzyści związanych ze szczęściem.

Empatia często zachęca do altruistycznych zachowań, a życzliwość oparta na empatii zwiększa współpracę i przebaczenie, wzmacnia relacje, zmniejsza agresję i osądzanie, a nawet poprawia zdrowie psychiczne i fizyczne.

Umów się na psychoterapię

 

Źródła

  • Andreychik, M. R. (2019). I like that you feel my pain, but I love that you feel my joy: Empathy for a partner’s negative versus positive emotions independently affect relationship quality. Journal of Social and Personal Relationships, 36(3), 834-854.
  • Schulte-Rüther, M., Markowitsch, H. J., Shah, N. J., Fink, G. R., & Piefke, M. (2008). Gender differences in brain networks supporting empathy. Neuroimage, 42(1), 393-403.
  • Baron-Cohen, Simon & Wheelwright, Sally. (2004). The Empathy Quotient: An Investigation of Adults With Asperger Syndrome or High Functioning Autism, and Normal Sex Differences. Journal of autism and developmental disorders.
  • Stelcer, B., & Bilski, B. (2020). Zjawiska stresu i wypalenia zawodowego w opiece paliatywnej. Medycyna Pracy, 71(1), 69-78.
  • Kliś, M. (2012). Adaptacyjna rola empatii w różnych sytuacjach życiowych. Horyzonty Psychologii i Nauk o Człowieku, 2.
  • Pastwa-Wojciechowska, B., & Kaźmierczak, M. (2018). Między empatią a psychopatią, czyli moralni nieskuteczni czy skuteczni niemoralni. Nauka, 105-127.
  • Grühn, D., Rebucal, K., Diehl, M., Lumley, M., & Labouvie-Vief, G. (2008). Empathy across the adult lifespan: Longitudinal and experience-sampling findings. Emotion (Washington, D.C.), 8(6), 753–765. https://doi.org/10.1037/a0014123 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze artykuły