Życie obok osoby uzależnionej nie jest łatwe.
Często zaczyna się od niewinnych prób pomocy: tłumaczeń, zasłaniania, obietnic składanych sobie i innym, że „tym razem się uda”.
Z czasem jednak codzienność zaczyna się kręcić wyłącznie wokół problemu drugiej osoby.
Jej nałóg staje się centrum całego życia, a własne potrzeby schodzą na dalszy plan.
Wtedy właśnie rodzi się współuzależnienie.
Terapia daje szansę, by to zmienić – by odzyskać siebie, niezależnie od tego, czy osoba uzależniona jest wciąż obecna w naszym życiu, czy już nie.
Kluczowe wnioski
- Czas terapii zależy od długości trwania relacji z osobą uzależnioną, stopnia podporządkowania jej życiu oraz gotowości do zmiany, i może trwać od kilku miesięcy do kilku lat.
- Terapia polega na stopniowym odzyskiwaniu siebie poprzez zrozumienie mechanizmów współuzależnienia, pracę nad emocjami, naukę stawiania granic i odbudowę poczucia własnej wartości.
- Terapia może być indywidualna, grupowa, par lub rodzinna, w zależności od potrzeb i sytuacji osoby współuzależnionej.
Ile trwa terapia współuzależnienia?
Niestety nie ma jednej odpowiedzi.
Czas potrzebny na wyjście ze współuzależnienia zależy od wielu czynników – tego, jak długo trwała relacja z osobą uzależnioną, jak bardzo nasze życie zostało jej podporządkowane, ale też od gotowości do zmiany i wsparcia, jakie mamy wokół siebie.
Dla niektórych kilka miesięcy intensywnej pracy wystarczy, by zrozumieć mechanizm współuzależnienia i nauczyć się podstawowych umiejętności, takich jak stawianie granic czy dbanie o siebie.
Dla innych terapia staje się dłuższą drogą, rozciągającą się na rok czy nawet kilka lat – bo potrzeba czasu, by odbudować poczucie własnej wartości i zmienić głęboko zakorzenione schematy myślenia i działania.
Jeśli osoba uzależniona nadal jest obecna w naszym życiu, proces ten zwykle trwa dłużej.
Codzienny kontakt z nią nieustannie wywołuje stare emocje i uruchamia mechanizmy, których dopiero uczymy się przełamywać.
Wtedy terapia pomaga chronić siebie w trudnym środowisku, wzmacniać granice i rozdzielać odpowiedzialność – za swoje życie i za życie bliskiego.
Jeśli natomiast osoba uzależniona zniknęła z naszego życia – bo odeszła, rozstaliśmy się z nią albo zmarła – terapia przybiera inny charakter.
Nagle pojawia się pustka.
Po latach funkcjonowania w trybie „ratownika” człowiek musi odpowiedzieć sobie na pytanie: kim jestem, kiedy nie zajmuję się już nałogiem kogoś innego?
Terapia wtedy skupia się na żałobie, na odzyskaniu tożsamości i na budowaniu życia na nowo – tym razem dla siebie.
Jak wygląda terapia współuzależnienia?
Terapia to nie jest seria gotowych porad czy instrukcji, co robić, a czego nie.
To raczej proces stopniowego wracania do siebie.
Na początku ważne jest zrozumienie, czym w ogóle jest współuzależnienie – dlaczego tak łatwo było wpaść w rolę opiekuna, ratownika czy kontrolera, i jak ten mechanizm wpływa na codzienne życie.
Z czasem pojawia się praca nad emocjami: lękiem, poczuciem winy, wstydem.
Osoby współuzależnione bardzo często czują, że to one zawiodły, że mogłyby „bardziej się postarać”.
W terapii uczą się, że nie są winne czyjegoś nałogu i że nie muszą dłużej brać odpowiedzialności za cudze wybory.
Kolejnym krokiem jest nauka stawiania granic.
To dla wielu osób najtrudniejsza część – bo przez lata nauczyły się mówić „tak” wbrew sobie, byle tylko unikać konfliktów albo chronić kogoś przed konsekwencjami.
Terapia pokazuje, że można odmawiać, że można dbać o swoje potrzeby i że to nie egoizm, ale zdrowa troska o siebie.
Ważnym elementem jest też odbudowa poczucia własnej wartości.
Współuzależnienie sprawia, że człowiek całkowicie skupia się na drugim, a sam siebie traktuje jak dodatek.
Na terapii krok po kroku odkrywa, że zasługuje na uwagę, szacunek i życie w zgodzie z własnymi wartościami.
Jakie formy może przybrać terapia?
Nie ma jednej drogi – terapia może wyglądać różnie, w zależności od tego, czego potrzebujesz.
Dla jednych najlepsza będzie indywidualna praca z terapeutą, gdzie można w bezpiecznej atmosferze przyjrzeć się swoim emocjom i przeszłości.
Inni świetnie odnajdują się w grupie, gdzie spotykają osoby o podobnych doświadczeniach, uczą się otwarcie mówić o tym, co przeżywają, i odkrywają, że nie są sami.
Jeśli problem dotyczy pary i oboje partnerzy chcą się leczyć, pomocna bywa terapia małżeńska lub partnerska.
W rodzinach, gdzie uzależnienie odcisnęło piętno na wszystkich domownikach, ogromną rolę odgrywa terapia rodzinna.
Umów się na psychoterapię
Źródła
- Abadi, F. K. A., Vand, M. M., & Aghaee, H. (2015). Models and interventions of codependency treatment, systematic review. Journal UMP Social Sciences and Technology Management, 3(2).
- Rozhnova, T. M., Kostyuk, S. V., Malygin, V. L., Enikolopov, S. N., & Nikolenko, V. N. (2020). The phenomenon of codependency: psychological and medical genetic aspects. Neurology, Neuropsychiatry, Psychosomatics, 12(5), 53-59.
- Bacon, I., McKay, E., Reynolds, F., & McIntyre, A. (2020). The lived experience of codependency: An interpretative phenomenological analysis. International Journal of Mental Health and Addiction, 18(3), 754-771.
Dowiedz się więcej
- Jak może sobie pomóc osoba współuzależniona?
- Jakie objawy występują u osoby współuzależnionej?
- Jak żyć z alkoholikiem? Konkretne wskazówki
- Współuzależnienie – czym jest i jak je leczyć?



