Jestem psychologiem i psychoterapeutą psychodynamicznym.
W psychoterapii szczególnie ważne jest dla mnie rozumienie człowieka nie tylko przez pryzmat objawów, z którymi się zgłasza, ale również jego historii, relacji, sposobów przeżywania siebie i innych oraz nieświadomych mechanizmów, które wpływają na jego funkcjonowanie.
Pracuję w nurcie psychodynamicznym.
Bliskie jest mi myślenie o psychoterapii jako procesie, w którym stopniowo można rozpoznawać powtarzające się wzorce, konflikty wewnętrzne i sposoby budowania relacji, a następnie lepiej rozumieć ich źródła oraz znaczenie.
Szczególną wagę przywiązuję do relacji terapeutycznej, ponieważ to, co pojawia się pomiędzy pacjentem a terapeutą, może dostarczać ważnych informacji o sposobie funkcjonowania pacjenta także poza gabinetem.
Interesuje mnie przede wszystkim psychodynamiczne rozumienie osobowości, diagnoza strukturalna oraz praca z zaburzeniami osobowości.
Ważnym obszarem moich zainteresowań pozostają również trauma i jej konsekwencje psychiczne.
Ukończyłam kurs z zakresu psychotraumatologii i nadal rozwijam swoją wiedzę w tym obszarze.
Szczególnie interesuje mnie to, w jaki sposób wcześniejsze doświadczenia i relacje wpływają na późniejsze funkcjonowanie człowieka, jego sposób przeżywania siebie i innych oraz tworzenie bliskich relacji.
Mam doświadczenie w pracy z osobami doświadczającymi:
- zaburzeń lękowych,
- depresji i innych zaburzeń nastroju,
- trudności związanych z traumą i PTSD,
- zaburzeń osobowości,
- kryzysów psychicznych,
- żałoby i utraty,
- trudności psychosomatycznych,
- zaburzeń odżywiania,
- problemów w relacjach.
Pracuję z osobami dorosłymi, młodzieżą i dziećmi.
Doświadczenie zawodowe zdobywałam w różnych obszarach pracy psychologicznej, między innymi w placówkach psychiatrycznych, poradni psychologiczno- pedagogicznej, ośrodku interwencji kryzysowej oraz w pracy psychologicznej związanej ze służbami mundurowymi.
Dzięki temu miałam możliwość spotykania osób znajdujących się w bardzo różnych momentach życia, od długoterminowej psychoterapii po sytuacje ostrego kryzysu psychicznego.
Bliska jest mi również praca z osobami, których codzienność wiąże się z dużą odpowiedzialnością, przewlekłym stresem lub kontaktem z sytuacjami potencjalnie traumatycznymi.
Moje doświadczenie zawodowe pozwoliło mi dobrze poznać specyfikę funkcjonowania osób pracujących w służbach mundurowych oraz psychiczne konsekwencje długotrwałego funkcjonowania pod presją.
Psychoterapia jest dla mnie dziedziną, w której rozwój nie kończy się wraz z uzyskaniem dyplomu.
Regularnie uczestniczę w szkoleniach i poszerzam wiedzę z zakresu psychoterapii psychodynamicznej, diagnozy osobowości, psychopatologii oraz psychotraumatologii.
Swoją pracę regularnie poddaję superwizji.
Odbyłam również własną psychoterapię. Uważam to doświadczenie za ważny element rozwoju psychoterapeuty.
Pozwala ono poznać proces terapeutyczny także z perspektywy osoby siedzącej po drugiej stronie gabinetu i lepiej rozumieć, jak wymagająca może być praca nad własnymi doświadczeniami i sposobem funkcjonowania.
Trzy książki, które są dla mnie szczególnie ważne:
Ken Wilber, „Śmiertelni nieśmiertelni”
To książka, która zrobiła na mnie duże wrażenie sposobem, w jaki opowiada o miłości, chorobie, cierpieniu, utracie i konfrontacji z własną skończonością. Wracam do niej myślami jako do opowieści o doświadczeniach, wobec których człowiek nie zawsze może coś naprawić, ale może próbować je przeżyć, zrozumieć i nadać im znaczenie.
Otto F. Kernberg, „Związki miłosne. Norma i patologia”
Kernberg jest jednym z autorów, których sposób rozumienia osobowości i relacji jest mi szczególnie bliski zawodowo. W tej książce fascynuje mnie złożoność, z jaką opisuje miłość i intymność, uwzględniając również agresję, ambiwalencję, seksualność, idealizację i konflikty obecne w bliskich relacjach. To spojrzenie dalekie od prostych odpowiedzi na temat tego, dlaczego tworzymy właśnie takie, a nie inne związki.
John Berger, „Sposoby widzenia”
Wybrałam tę książkę ze względu na moje zainteresowanie sztuką. Berger pokazuje, że patrzenie nigdy nie jest całkowicie neutralne: na to, co dostrzegamy, wpływają nasze doświadczenia, wiedza, kultura i kontekst. Lubię tę myśl również poza światem sztuki, ponieważ przypomina, jak wiele różnych znaczeń może kryć się w tym samym obrazie i jak wiele zależy od osoby, która na niego patrzy.