Przejdź do treści

Weronika Kolada

Psycholog, Psychoterapeutka Nurt poznawczo-behawioralny

Wspieram w spojrzeniu na siebie życzliwie i szczerze, bez oceniania. Pomagam dostrzec mechanizmy przynoszące cierpienie. W bezpiecznej atmosferze dzielę się narzędziami, by poprawić jakość Twojego codziennego życia.

Najbliższy termin: Sprawdzam…
Cena: 219 zł wizyta 50min.
Specjalizacje
Wykształcenie i doświadczenie
  • Magister psychologii z wyróżnieniem na UKSW w Warszawie ze specjalnością Psychologia Kliniczna i Psychoterapia
  • Psychoterapeuta w trakcie certyfikacji w nurcie poznawczo-behawioralnym w Centrum CBT, ośrodku rekomendowanym przez Polskie Towarzystwo Terapii Poznawczej i Behawioralnej (PTTPB)
  • Doświadczenie zawodowe z osobami dorosłymi zmagającymi się z kryzysami psychicznymi jako terapeuta środowiskowy oraz z dziećmi i młodzieżą jako psycholog szkolny
  • Studium Pedagogizacji na UKSW w Warszawie
O mnie

​Jestem psychologiem oraz psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym w trakcie szkolenia.

​W pracy z drugim człowiekiem łączę empatię z racjonalnym myśleniem.

Ta pierwsza pozwala mi autentycznie współodczuwać i przyjąć cierpienie, z którym przychodzi klient.

To drugie daje mi narzędzia, by jak najskuteczniej ten ból zmniejszyć – ze świadomością, że droga do celu rzadko bywa tą najprostszą.

Ważny jest dla mnie szacunek i autentyczna, bezpieczna relacja z klientem.

Prywatnie
  • ​Prywatnie jestem żoną i mamą dwójki dzieci – to ulubiona i najważniejsza część mojego życia, w której czuję się najpełniej sobą. Staram się żyć świadomie i z intencją – znajdując dobro i radość w codzienności, doceniając wartość dnia powszedniego ze wszystkimi jego trudnościami. Ćwiczę się w uważności, ciesząc się z każdego uśmiechu bliskiej osoby i momentu, kiedy słońce zajrzy mi w oczy. Właśnie dlatego bardzo dobrze odnajduję się pracując w nurcie poznawczo-behawioralnym – ponieważ żyję według jego założeń, wybierając myślenie, że „szklanka jest do połowy pełna”.
  • Uwielbiam śpiewać i być w kontakcie z naturą a moim ulubionym kierunkiem wakacyjnym jest całkiem zwyczajne polskie morze. Równocześnie, jak każdy człowiek, bywam niewyspana, zdarza mi się stłuc talerz, zezłościć się czy poczuć lęk. Pomiędzy momentami na to co lubię robić, po prostu żyję – zmywam naczynia, sprzątam zabawki i robię zakupy. Moje małe guilty pleasures? Polowanie na perełki z jedwabiu i kaszmiru w second-handach, dobra kawa i karaoke.