Problemy z przełykaniem śliny przy nerwicy

Problemy z przełykaniem śliny przy nerwicy

Masz uczucie, że nie możesz przełknąć śliny.

Gardło wydaje się zaciśnięte, jakby coś je blokowało.

Próbujesz jeszcze raz – z jeszcze większym napięciem.

Zaczynasz się denerwować, bo to przecież podstawowa czynność.

I wtedy pojawia się największy lęk: „A co, jeśli się uduszę?”

Ten objaw może przerażać, ale nie jesteś z nim sam/a.

Trudności z przełykaniem śliny mogą mieć podłoże nerwicowe i są częstą reakcją organizmu na stres.

Nie oznacza to, że coś się z Tobą „dzieje nie tak” – to objaw, który można zrozumieć i opanować.

Kluczowe wnioski

  • Trudności z przełykaniem często odzwierciedlają silne napięcie emocjonalne i działanie układu nerwowego w trybie alarmowym, przy jednoczesnym braku fizycznej przeszkody.
  • Kluczem do leczenia nerwicy przełyku jest psychoterapia (szczególnie poznawczo-behawioralna), techniki relaksacyjne oraz zmiany stylu życia, które pozwalają zrozumieć mechanizmy napięcia i odzyskać zaufanie do funkcji organizmu.
  • Zamiast walczyć z objawem, warto odwrócić swoją uwagę, ćwiczyć świadome rozluźnianie mięśni oraz stopniowo przywracać przełykanie, to pomaga przerwać cykl lęku i kontroli.

Jakie są objawy nerwicy przełyku?

Do najczęstszych objawów tzw. nerwicy przełyku zaliczamy:

  • uczucie kulki w gardle (tzw. globus hystericus),
  • trudność z przełykaniem śliny, zwłaszcza pod wpływem stresu,
  • wrażenie „zablokowania” przełyku mimo braku przeszkody fizycznej,
  • napięcie w szyi i gardle,
  • czasem też nadmiar śliny lub uczucie flegmy, która „nie chce zejść”.

Objawy te mogą się pojawiać i znikać, zmieniać intensywność – co tylko zwiększa poczucie niepewności.

Ale właśnie ta zmienność jest charakterystyczna dla dolegliwości lękowych.

Co mogą oznaczać trudności w przełykaniu śliny?

Najczęściej oznaczają silne napięcie emocjonalne – niekoniecznie świadomy stres, ale długotrwałe przeciążenie układu nerwowego.

Ciało „zaciąga hamulec ręczny” i objawia się to m.in. problemami z przełykaniem.

To nie znaczy, że coś Ci się dzieje z gardłem fizycznie – to znaczy, że Twój organizm działa w trybie alarmowym.

Zawsze warto skonsultować się z lekarzem i wykluczyć przyczyny somatyczne.

Ale jeśli badania nic nie wykazują, a objawy nasilają się w napięciu – to prawdopodobnie objaw nerwicy.

Skąd się biorą trudności w przełykaniu w nerwicy?

W silnym stresie organizm napina się automatycznie.

Dotyczy to również mięśni gardła i przełyku.

Gdy to napięcie się utrzymuje, może pojawić się uczucie blokady, suchości lub nawet „pustki” w przełyku. 

Niektóre osoby odczuwają też wrażenie flegmy, która przeszkadza w połykaniu – choć fizycznie jej tam nie ma.

To właśnie tzw. flegma nerwicowa – subiektywne wrażenie, wynikające z napięcia i wzmożonego monitorowania gardła.

Jak sobie radzić z trudnościami w przełykaniu śliny?

Oto, co możesz zrobić, gdy nie możesz przełknąć śliny z powodu nadmiernego napięcia.

Przestań walczyć z objawem

Im bardziej próbujesz „zapanować” nad przełykaniem, tym ciało napina się bardziej.

Spróbuj odpuścić kontrolę, skupić się na czymś innym niż gardło.

To trudne – ale możliwe przy odrobinie praktyki.

Skieruj uwagę na inne zmysły

Objaw nasila się, gdy jesteś na nim całkowicie skupiony/a.

Pomocne może być skoncentrowanie się na dźwiękach wokół, na dotyku dłoni, na rytmie oddechu.

To pomaga przerwać błędne koło lęku i kontroli.

Ćwicz świadome rozluźnianie

Rozluźnij barki, szyję, szczękę.

Oddychaj wolno i miękko – nie głęboko, ale spokojnie.

Możesz poćwiczyć otwieranie ust, lekkie ziewanie, masowanie szyi.

To pomaga obniżyć napięcie wokół gardła.

Nie unikaj jedzenia i picia, jeśli lekarz nie widzi przeciwwskazań

Unikanie przełykania z lęku tylko nasila problem.

Jeśli lekarz wykluczył przyczyny fizyczne, warto ćwiczyć zaufanie do własnego ciała i stopniowo wracać do normalnych czynności.

Jak pozbyć się nerwicy w gardle?

Nie chodzi o to, by „usunąć objaw”, tylko zrozumieć, co go wywołuje.

Psychoterapia, zwłaszcza poznawczo-behawioralna (CBT), pomaga:

  • zrozumieć mechanizm napięcia i kontroli,
  • zmienić sposób reagowania na objawy cielesne,
  • pracować z lękiem i jego źródłem,
  • stopniowo odzyskać zaufanie do ciała i funkcji, które wcześniej były automatyczne.

Wielu osobom pomagają też techniki relaksacyjne, ćwiczenia oddechowe oraz zmiany w codziennym stylu życia: sen, ruch, mniej kofeiny, więcej przerw w ciągu dnia.

Umów się na psychoterapię

 

Źródło

  • Finkenbine, R., & Miele, V. (2004). Globus hystericus: a brief review.. General hospital psychiatry, 26 1, 78-82 . https://doi.org/10.1016/S0163-8343(03)00089-6

 

Dowiedz się więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze artykuły